Wisienka na torcie

, 14 marca 2014, 13:58

Pod koniec stycznia Mercedes-Benz zaprezentował dwa modele z najcięższej gamy SLT i tym samym ogłosił ukończenie procesu odnowy gamy pojazdów ciężarowych.

Modele z gamy SLT (Schwer–Last–Transporter), to budowani pod konkretne zamówienia „siłacze” przeznaczeni do transportów ponadnormatywnych o masie do 250 ton. Wymagają one z jednej strony dużej mocy silników oraz bardzo dużej precyzji prowadzenia przy niskich prędkościach, a co  się z tym wiąże, wielu dedykowanych rozwiązań technicznych.

Rodzina SLT obejmująca do tej pory Actrosa, została teraz poszerzona także o Arocsa z przydomkiem SLT. Najbardziej „spektakularnym” jest oczywiście Actros SLT z kabiną BigSpace lub GigaSpace i zawieszeniem pneumatycznym. Komfort kabiny GigaSpace jest doskonale znany ze zwykłych Actrosów i trzeba przyznać inżynierom Mercedesa, że zwłaszcza kierowcom ładunków ponadnormatywnych spędzającym zazwyczaj całe dnie na parkingach powinien on szczególnie przypaść do gustu.

Actros oraz Arocs SLT już na pierwszy rzut oka wyróżniają się od swoich „lżejszych” braci, choćby środkową częścią przedniego zderzaka ze wspornikiem montażowym, na którym montowany jest przedni sprzęg do transportu ciężkiego. Umieszczono tam także przyłącza.

Uwagę zwracają również eleganckie osłony wieży chłodniczej, wykonane tworzywa wzmocnionego włóknem szklanym. Przedłużają ona optycznie kabinę i dodają wrażenia muskularności całego ciągnika. Wieża chłodnicza oprócz układu chłodzenia silnika oraz turbosprzęgła z retarderem zawiera także układ hydrauliczny, zbiornik sprężonego powietrza oraz zbiornik paliwa…

Cały artykuł przeczytacie w TRAILER Magazine 3/2014.

Komentarze

Brak komentarzy