Panie Strażaku – napełnij mi basen!

, 28 czerwca 2022, 11:05

Wydawać by się mogło, że głównym zadaniem straży pożarnej jest walka z pożarami i ogniem. Oczywiście bardzo często są także dysponowani do wypadków samochodowych, różnych niebezpiecznych sytuacji związanych z klęskami żywiołowymi lub pomocy ludziom w codziennych, wyjątkowych potrzebach. Zdarzają się jednak sytuacje, że dyspozytorowi linii alarmowej dosłownie opadają ręce i nie wierzy w to, co słyszy w słuchawce…

Tak było niedawno w przypadku zgłoszenia w Gdowie, małej miejscowości w okolicach Krakowa. Miejscowa ochotnicza straż pożarna wielokrotnie odebrała telefon z prośbą o … napełnienie basenu wodą. Upały, wysoka temperatura, chęć odpoczynku – wszystko to rozumiemy, ale czy jest to powód, aby wzywać jednostkę mającą na celu przede wszystkim ratowanie ludzkiego życia? Sytuacja ta nie była jednorazowa i skłoniła dowódcę miejscowego OSP do opublikowania na facebooku oświadczenia:

– Szanowni państwo! W związku z częstymi zapytaniami do naszych druhów oraz telefonami do naszej remizy chcielibyśmy poinformować, że nasza jednostka nie świadczy usług związanych z napełnieniem przydomowych basenów.

Telefony z dziwnymi prośbami nie są niestety rzadkością. Strażacy wielokrotnie odbierali prośby na przykład z zamówieniami jedzenia z dowozem czy realizacją zakupów spożywczych. Niekiedy telefonujący chcieli załatwić sobie darmowy transport do domu. Lista tych przykładów jest bardzo długa. Dlatego bardzo ważne jest, aby wszystkim uświadamiać do czego tak naprawdę służy infolinia alarmowa – i nieistotne czy chodzi tu o straż pożarną, pogotowie, czy policję.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!