Raport: plaga kradzieży na budowach. Firmy tracą miliony, a ochronę… ograniczają.

7 maja 2026, 12:08

Polska branża budowlana znajduje się obecnie w fazie intensywnego wzrostu, napędzanego przez wielomiliardowe inwestycje, co jednak niesie ze sobą złudne poczucie stabilności w obszarze ochrony mienia. Najnowsza edycja badania Crime Report, opracowana przez firmę BauWatch w pierwszym kwartale 2026 roku, wskazuje na alarmujący trend: polskie place budowy systematycznie tracą swoją dotychczasową przewagę opartą na solidnych zabezpieczeniach.

Statystyki są niepokojące, gdyż aż 73,6% przedsiębiorstw działających na rodzimym rynku przyznaje, że w ostatnim czasie miało do czynienia z kradzieżami na terenie realizowanych inwestycji. Taka sytuacja, w połączeniu z narastającą presją budżetową, tworzy realne zagrożenie nie tylko dla rentowności projektów, ale przede wszystkim dla ich terminowości.

– Traktowanie budżetu na ochronę jako okazji do szukania oszczędności to bardzo krótkowzroczna strategia. Kradzież kluczowych surowców, takich jak stal czy paliwo, natychmiast wstrzymuje prace i generuje koszty oraz opóźnienia znacznie przewyższające nakłady na prewencję. W dzisiejszych realiach rynkowych inwestycja w zintegrowane systemy bezpieczeństwa to nie tylko ochrona mienia, ale przede wszystkim gwarancja ciągłości operacyjnej i zabezpieczenie rentowności całego projektu – podkreśla Kinga Nowakowska, dyrektor generalna BauWatch w Polsce

Rozdźwięk między poczuciem bezpieczeństwa a rzeczywistym zagrożeniem

Jednym z najbardziej zaskakujących wniosków płynących z raportu jest istotna różnica w postrzeganiu skali przestępczości między polskimi specjalistami a ich kolegami z innych krajów Unii Europejskiej. Podczas gdy średnio ponad 57% europejskich profesjonalistów dostrzega wyraźny wzrost przestępczości w sektorze budowlanym, w Polsce odsetek osób podzielających tę opinię wynosi jedynie 36%.

Ta niska świadomość zagrożeń stoi w jaskrawej sprzeczności z twardymi danymi, które pokazują, że oprócz powszechnych kradzieży, ponad 60% firm doświadczyło również aktów wandalizmu. Dodatkowo polski rynek boryka się z problemem wymuszonych ofert „ochrony” – spotkało się z nimi 39% respondentów, a 18% przyznało, że uległo tym propozycjom i dokonało zapłaty.

Specyfika kradzieży w Polsce. Surowce i ryzyko wewnętrzne

Charakter przestępczości budowlanej w Polsce różni się od trendów obserwowanych na rynkach zachodnioeuropejskich, gdzie łupem padają głównie zaawansowane i drogie maszyny. Nad Wisłą sprawcy koncentrują się na tradycyjnych surowcach, które są niezbędne do kontynuowania prac. Największym problemem pozostają kradzieże paliwa, które raportuje 39% firm, co jest wynikiem o 13,6 punktu procentowego wyższym od średniej unijnej.

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku stali, której kradzieże w Polsce występują o blisko 10 punktów procentowych częściej niż w pozostałych krajach objętych badaniem. Wyjątkowo niepokojącym zjawiskiem jest dominacja przestępstw wewnętrznych. Ponad połowa incydentów jest dokonywana przez osoby posiadające legalny dostęp do placu budowy, w tym pracowników firm wykonawczych, co stanowi znacznie większe wyzwanie dla systemów kontroli niż grupy zewnętrzne, odpowiedzialne za około 30% zdarzeń.

Ekonomiczne uwarunkowania obniżania standardów ochrony

Zmniejszająca się liczba zabezpieczeń na placach budowy nie jest wynikiem braku dostępnych rozwiązań, lecz świadomych decyzji o podłożu finansowym. Aż 44,9% polskich specjalistów wskazuje ograniczenia budżetowe jako decydujący czynnik przy planowaniu ochrony, co stanowi wynik o 11,2 punktu procentowego wyższy niż średnia europejska. Kinga Nowakowska, dyrektor generalna BauWatch w Polsce, ostrzega przed taką strategią, podkreślając, że szukanie oszczędności w tym obszarze jest działaniem krótkowzrocznym.

Kradzież kluczowych materiałów generuje bowiem koszty i opóźnienia, które wielokrotnie przewyższają nakłady potrzebne na skuteczną prewencję i zintegrowane systemy bezpieczeństwa. W ciągu ostatniego roku wykorzystanie tradycyjnej ochrony fizycznej na polskich budowach spadło o ponad 11 punktów procentowych, a rzadziej stosowane są także klasyczne ogrodzenia czy systemy alarmowe.

Nowoczesne technologie jako fundament ciągłości inwestycji

W obliczu spadku skuteczności tradycyjnych metod ochrony, rozwiązaniem stają się technologie cyfrowe oparte na sztucznej inteligencji. Kinga Nowakowska wskazuje, że firmy, które na wczesnym etapie inwestują w widoczne środki odstraszające oraz inteligentny monitoring, są w stanie niemal całkowicie wyeliminować przestoje spowodowane działaniami przestępczymi.

BauWatch, jako lider w dziedzinie mobilnego nadzoru wideo, promuje zastosowanie inteligentnych wież monitoringu, które dzięki zaawansowanej analityce AI zapewniają kontrolę nad terenem inwestycji przez całą dobę. Systemy te, połączone z automatycznymi powiadomieniami i wsparciem zespołów ekspertów, pozwalają na błyskawiczną interwencję w momencie wykrycia zagrożenia, co skutecznie chroni harmonogram oraz budżet każdego projektu budowlanego.

Raport Crime Report 2026 powstał na podstawie szeroko zakrojonych badań przeprowadzonych w dziesięciu krajach, w tym w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji oraz Polsce. Firma BauWatch, która stoi za tą analizą, posiada ponad 17-letnie doświadczenie w branży i zrealizowała już ponad 50 000 projektów w całej Europie. Dysponując flotą ponad 13 700 mobilnych wież monitorujących oraz własnymi centrami nadzoru, przedsiębiorstwo dostarcza proaktywne rozwiązania, które zmieniają standardy bezpieczeństwa w sektorze budowlanym i infrastrukturze krytycznej.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!