Inwestycje za 100 miliardów złotych pod lupą przestępców. Polska infrastruktura transportowa walczy z falą kradzieży.

2 kwietnia 2026, 13:01

Rok 2026 zapowiada się jako okres bezprecedensowych nakładów finansowych na polską infrastrukturę transportową, z budżetem opiewającym na kwotę 100 miliardów złotych. W cieniu tych ambitnych planów, obejmujących budowę nowych dróg oraz linii kolejowych, narasta jednak zjawisko kradzieży i aktów wandalizmu, które staje się realnym zagrożeniem dla terminowości realizacji strategicznych projektów.

Choć rozwój wymusza modernizację sieci transportowej, rządowe zapowiedzi wskazują na przeznaczenie środków ponad dwukrotnie większych niż jeszcze trzy lata temu. Plaga incydentów na placach budowy generuje straty liczone w milionach złotych, co stawia wykonawców oraz inwestorów przed koniecznością wdrożenia nowego, technologicznego podejścia do ochrony mienia.

bauwatch infrastruktura złodzieje przestępcy

Strategiczne projekty na celowniku grup przestępczych

Wśród planowanych na 2026 rok inwestycji znajdują się tak kluczowe przedsięwzięcia, jak budowa zachodniej obwodnicy Szczecina wraz z tunelem pod Odrą, wschodnia obwodnica Warszawy oraz rozbudowa autostrady A2 na strategicznym odcinku łączącym Łódź ze stolicą. Równolegle PKP planuje liczne przetargi na modernizację i budowę nowych szlaków kolejowych. Place budowy tych inwestycji są często zlokalizowane w miejscach odległych i słabo zaludnionych, co czyni je relatywnie łatwym celem dla zorganizowanych grup przestępczych. Każda kradzież w takich lokalizacjach to nie tylko doraźny koszt odtworzenia mienia, ale przede wszystkim ryzyko niedopuszczalnych opóźnień w realizacji projektów o znaczeniu strategicznym dla państwa.

Straty gospodarcze i specyfika łupów złodziei

Problem kradzieży na budowach ma charakter ogólnoeuropejski, a łączne straty na placach budowy w Europie szacuje się na ponad miliard euro rocznie. Statystyki pokazują, że ponad jedna trzecia placów budowy boryka się z opóźnieniami wynikającymi bezpośrednio z działalności złodziei i wandali. W samej branży wynajmu sprzętu budowlanego straty z tego tytułu przekraczają w Europie 500 milionów euro rocznie. Najczęstszym łupem padają mniejsze narzędzia, paliwo oraz miedź, której wysokie ceny na światowych rynkach stymulują działalność przestępczą. Szczególnie dotkliwa jest kradzież miedzianych kabli, która prowadzi do paraliżu prac i generuje ogromne koszty dla inwestycji infrastrukturalnych.

Sektor kolejowy pod presją i incydenty drogowe

Infrastruktura kolejowa i drogowa jest szczególnie narażona na ataki, co skłoniło PKP do wprowadzenia programu nagród finansowych za pomoc w ujęciu sprawców kradzieży. Incydenty odnotowywane są regularnie w całym kraju, a przykłady ze Śląska, gdzie Straż Ochrony Kolei ujęła pięć osób podczas kradzieży kabli na trzech różnych liniach, pokazują skalę determinacji sprawców. Z kolei na linii Iława-Olsztyn w ubiegłym roku skradziono blisko 160 metrów przewodów, co wywołało poważne zakłócenia w ruchu pociągów. Podobne problemy dotyczą dróg – na budowie autostrady A1 między Gliwicami a Zabrzem skradziono kable energetyczne i osprzęt ze stu latarni drogowych, co wyceniono na co najmniej 100 tysięcy złotych.

– Nowoczesne projekty infrastrukturalne, naszpikowane technologią, są coraz bardziej wrażliwe na tego typu incydenty. Kradzież specjalistycznego kabla czy elementu systemu sterowania to nie tylko koszt jego odtworzenia, ale często wielotygodniowe oczekiwanie na dostawę i wstrzymanie kluczowych prac. Dlatego tak ważne jest, aby systemy zabezpieczeń były elastyczne i inteligentne, zdolne do działania w dynamicznym środowisku budowy i proaktywnego zapobiegania incydentom – podsumowuje Kinga Nowakowska, dyrektor generalna BauWatch w Polsce.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!