Znamy Master Mechanika

, 3 października 2016, 13:05

Krzysztof Romańczyk z Truck Partner Sp. z o.o. z Nowego Sącza został Master Mechanikiem branży ciężarowej. W walce o ten prestiżowy tytuł brało udział ponad 1000 mechaników z całej Polski.

Master Mechanik to program realizowany przez Inter Cars, kierowany do właścicieli i pracowników warsztatów samochodowych. Ma na celu rozwój wiedzy i umiejętności mechaników.

– Master Mechanik w tym roku jest konkursem wiedzy technicznej z jednej strony, z drugiej zaś – szansą na poznanie kompetencji mechaników i zaplanowanie rozwoju warsztatu przez właściciela. Jest sposobem na to, by budować przewagę konkurencyjną serwisu – mówi Marek Sosnowski, trener wewnętrzny Inter Cars.

W tegorocznej edycji, w pierwszym etapie realizowanym z użyciem nowoczesnej platformy online, wzięło udział ponad 1000 osób.

– Pierwszym etapem były pytania testowe, dotyczące różnych elementów napraw i diagnostyki pojazdów. Przy okazji – to też jest nowość – na platformie, na której prowadzona była rywalizacja, mechanicy od razu pozyskiwali konkretną wiedzę techniczną, budując swoje kompetencje – podkreśla M. Sosnowski.

27 września odbył się finał programu Master Mechanik w części kierowanej dla mechaników z branży ciężarowej. Wzięło w nim udział 7 osób. W centrum szkoleniowym w Czosnowie czekały na nich zadania z zakresu diagnostyki i naprawy usterek przygotowane przez trenerów Inter Cars.

Każdy finalista musiał przejść przez 3 konkurencje. Po pierwsze, w Show Carze czekało na nich zadanie polegające na spięciu poszczególnych elementów układu pneumatycznego (siłowników, zbiornika, elementów zawieszenia) w jeden, cały moduł. Następnie, przechodzili do amerykańskiego ciągnika siodłowego, w którym musieli rozwiązać problem z komunikacją z modułem EBS.

Kolejne 2 usterki od usunięcia czekały na finalistów programu w szkoleniowym MAN-ie. Po pierwsze, musieli zdiagnozować powód, dla którego auto zgasło podczas jazdy i nie można uruchomić silnika (wcześniej zakłócone było dozowanie AdBlue i odczuwalny był spadek mocy). W drugiej kolejności uczestnicy musieli dowiedzieć się, dlaczego w tym samym pojeździe nie działa klimatyzacja.

W trzeciej rundzie przygotowano 2 stanowiska ze skrzyniami biegów. Na skrzyni manualnej finaliści mieli do wykonania regulację półbiegów wraz z dystansowaniem wałka głównego pod łożysko stożkowe. Z kolei na skrzyni zautomatyzowanej musieli obliczyć luz, który musi być zachowany między planetą a skrzynią główną. Następnie trzeba było jeszcze złożyć wałek główny.

We wszystkich przypadkach liczyła się poprawność oraz czas wykonania zadania. Ostatecznie najlepszy okazał się Krzysztof Romańczyk z warsztatu Truck Partner Sp. z o.o. w Nowym Sączu. To on zdobył prestiżowy tytuł Master Mechanika.

Opinie o programie

Przygotowane specjalnie na finał konkurencje były z pewnością wyzwaniem dla wszystkich uczestników. Co jednak najważniejsze, nawet jeśli któraś okazała się dla nich wyjątkowo trudna, została potraktowana nie jako coś ponad ich siły, lecz motywacja do pogłębiania swoich umiejętności.

– Chciałem uczestniczyć w rywalizacji i zobaczyć, na jakim poziomie jestem. Podczas zadań finałowych trochę w kość dał mi MAN oraz jedno z zadań na skrzyni biegów. Jest to jednak motywacja, by rozwijać dalej swoją wiedzę. Te szkolenia dają bardzo dużo, ponieważ dzięki nim można robić rzeczy, z którymi zwykle nie ma się do czynienia – mówi Maciej Nowak z Truck-Serwis w Sędzinku k. Buku. – Polecam wszystkim program Master Mechanik. Sam na pewno wezmę w nim udział również w przyszłym roku – dodaje.

– Chciałem spróbować własnych sił. Na udział w programie Master Mechanik zdecydowałem się po namowie przedstawicieli Inter Cars Suwałki i swojego prezesa. Zadania w pierwszym etapie nie były tak bardzo trudne. Jeśli trafiłem na dziedziny, w których jestem mocny, to rozwiązałem je poprawnie. Wszystkiego oczywiście wiedzieć się nie da – zauważa Mariusz Sadowski z P.U.H. Staszkiewicz w Suwałkach, zapewniając, że w kolejnych edycjach programu również wystartuje.

– Zależało mi, by poznać różne sposoby napraw samochodów i diagnostyki. Pracując przy autach, każdy ma wypracowany swoje własne metody, a trzeba uczyć się od najlepszych. Biorąc udział w Master Mechaniku, można przede wszystkim dowiedzieć się, gdzie mamy jakieś braki wiedzy, czego warto się douczyć, w czym podszkolić – przyznaje Marcin Filipczyk z F.H.U Mech Mar w Iwkowej.

Korzyści z udziału w konkursie Inter Cars widzą nie tylko mechanicy, ale również właściciele i osoby zarządzające warsztatami.

– Program Master Mechanik został powołany prawdopodobnie po to, by zbudować przyszłą kadrę mechaniczną i kadrę zarządzającą naprawami. Jest bardzo interesujący i powinien powodować u wszystkich naszych mechaników chęć zainteresowania się i rozwijania swoich umiejętności, podnoszenia kwalifikacji – podkreśla Andrzej Kulik, jeden z finalistów, a jednocześnie kierownik serwisu Trucks-Bus w firmie Auto-Matunin Sp. z o.o. w miejscowości Jelcz-Laskowice. Jak zaznacza, w programie wziął udział z ciekawości, ale jednocześnie niejako testował go przed swoimi pracownikami – Nie jestem czysto mechanikiem, lecz szefem serwisu. Mam ponad 20 ludzi i oni na pewno będą w przyszłym roku uczestniczyli w programie – zapowiada.

– W tym roku w programie Master Mechanik z naszej firmy wzięły udział 3 osoby, w tym 2 w kategorii ciężarowej. Obaj pracownicy: Krzysztof Romańczyk i Jacek Cieślik znaleźli się w finale – mówi Dariusz Krupa, właściciel Truck Partner w Nowym Sączu. Wymienia też zalety, które płyną z udziału w konkursie: – Jest to podnoszenie kwalifikacji przez moich pracowników i później lepsza obsługa klienta. Wydaje mi się, że jest to również prestiż dla firmy. Możemy pochwalić się tym, że nasi pracownicy biorą udział w konkursie, który ma rangę ogólnopolską, zajmują wysokie miejsca, czym dokumentują swoje doświadczenie i wiedzę. To skutkuje tym, że klienci podchodzą do nas z większym zaufaniem.

Pozytywnymi opiniami na temat programu jego uczestnicy dzielili się również z przedstawicielami spółki.

– Właściciele, ale również mechanicy, byli przede wszystkim bardzo zadowoleni z nowej formy programu. Bez wychodzenia z warsztatu mogli dokonać diagnozy i uzupełnić wiedzę. Dzięki temu wiedzą, na jakie szkolenia warto się wybrać, by ją rozwinąć – podkreśla Radosław Sujka, menadżer ds. szkoleń w Inter Cars.

Choć za nami wielki finał Master Mechanika, program jeszcze nie skończył się.

– Dzisiaj Master Mechanik nie zamyka się. Platforma jest cały czas aktywna. Właściciel nadal ma możliwość diagnozowania wiedzy swoich pracowników, a mechanicy – jej uzupełnienia za pomocą materiałów, które znajdują się na stronie – mówi R. Sujka.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!