Jaki wpływ na firmę mają kierowcy zawodowi?

, 25 października 2019, 15:57

Drogowe nawyki zatrudnionych w przedsiębiorstwie kierowców mają realny wpływ na koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Wykorzystując najnowsze techniki śledzenia pojazdów, bazujące m.in. na komunikacji GPS, można wpływać na zachowanie i wypracowanie poprawnych nawyków pracowników, a przez to podnieść efektywność biznesu.

Monitorowanie pojazdów i analiza zgromadzonych danych może przynieść firmie wymierne korzyści. Według Automobile Association jazda autostradą z prędkością 125-135 km/h zamiast 110 km/h zwiększa zużycie paliwa o 25% lub więcej. Podobne dane publikuje agencja Energy Savings Trust, która wskazuje, że złe nawyki za kierownicą powodują zwiększenie zużycia paliwa średnio o 15%. Do typowych niewłaściwych zachowań, poza przekraczaniem prędkości, należą: zbyt długie utrzymywanie silnika na biegu jałowym, gwałtowne przyspieszanie czy ostre hamowanie.

To napięty harmonogram sprawia, że kierowcy chcąc nadrobić „stracony” czas spieszą się do kolejnego punktu na trasie. Łatwo więc wyobrazić sobie korzyści, które odniesiemy ustalając bardziej optymalny plan transportu. Dbając o zachowanie na rozsądnym poziomie prędkości, z jakimi poruszają się pracownicy. Komunikacja satelitarną GPS zapewnia menedżerom floty dane, które wykorzystać mogą do promowania właściwego zachowania na drodze oraz rozwoju biznesu.

Nauka prawidłowych nawyków

Wdrożenie narzędzi GPS służy samym kierowcom. Łatwiej będzie im zwiększyć wydajność. Optymalizacja tras zmniejszy stres i pozytywnie wpłynie na bezpieczeństwo.  Mapy w wysokiej rozdzielczości zapewniają zarówno prowadzącym pojazdy, jak i menedżerom, całodobowy wgląd w to, gdzie znajdują się samochody. Monitoring może służyć jako wsparcie w tworzeniu podstawy cyfrowego systemu coachingowego. Analiza, gdzie pojazd jest uruchamiany i zatrzymywany, a także czy przybywa do punktu docelowego na czas, pomaga wykryć obszary wymagające usprawnień w celu poprawy wydajności. Dane telematyczne wykorzystać można do stworzenia zasad grywalizacji, które będą zachęcać kierowców do uzyskiwania najlepszych ocen i promować bezpieczną jazdę.

Dane telematyczne zapewniają nie tylko wsparcie kierowcom, ale także zmniejszają ryzyko nieuzasadnionych roszczeń wobec firmy z tytułu odpowiedzialności karnej. Obecnie w momencie oskarżenia o spowodowanie wypadku, przedsiębiorstwa decydują się często na ugodę i wypłatę odszkodowania. Chcą w ten sposób uniknąć procesu i uszczerbku na reputacji. Analizując stan pojazdu przed kolizją możemy uzyskać dowód, który zmienia obraz sytuacji.

Przyszłość należy do pojazdów inteligentnych

W najbliższej przyszłości czeka nas dalsza popularyzacja tego typu rozwiązań.

Dzięki komunikacji w standardzie 5G będzie następowała szybka wymiana informacji o przemieszczających się pojazdach. Przyjmowanie zleceń i optymalizowanie tras przez menedżerów floty będzie znacznie bardziej efektywne, dzięki czemu np. towar pojawi się szybciej u klienta. Będą oni mieli jeszcze większy wgląd w informacje o zachowaniu kierowców oraz możliwość poprawy ich nawyków – tłumaczy Sebastian Bazylak ekspert Verizon Connect.

Raporty przewidują, że do 2025 roku wszystkie główne szlaki transportowe będą w zasięgu sieci 5G. Integrowanie w samochodach usług sieciowych wpisuje się w globalny trend popularyzacji rozwiązań Internetu Rzeczy (IoT).

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!