Przedstawiciele branży TSL wystosowali apel do Prezydenta RP o skierowanie nowelizacji tzw. małej ustawy sankcyjnej do Trybunału Konstytucyjnego. Eksperci branżowi wskazują na szereg nieścisłości i problemów związanych z nowymi przepisami, które mogą utrudnić działalność firmom transportowym i logistycznym.
Apel do Prezydenta RP w sprawie ustawy sankcyjnej
– Ta ustawa w obecnym kształcie może sparaliżować polski eksport. Wprowadza np. wysokie kary za niedopełnienie obowiązków, które w wielu przypadkach są po prostu niemożliwe do wykonania – mówi Joanna Porath właścicielka agencji celnej AC Porath.
Pismo do Prezydenta RP w sprawie ustawy sankcyjnej wysłało kilka organizacji, między innymi Polski Instytut Transportu Drogowego, Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska, ETA.FM, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracodawców Transportu Nienormatywnego, a także niezależni eksperci celni m.in. Piotr Sienkiewicz.
Główne zastrzeżenia dotyczą:
- Nieprecyzyjnych definicji: Ustawa wprowadza wysokie kary (do 500 000 zł) za naruszenie przepisów, które nie są jasno określone, zwłaszcza w zakresie eksportu do krajów mogących uczestniczyć w obchodzeniu sankcji.
- Niemożliwych do spełnienia obowiązków: Eksporterzy muszą pozyskiwać oświadczenia od producentów towarów, co w przypadku złożonych łańcuchów dostaw jest często niewykonalne.
- Nierealnych terminów: Ustawa nakłada 45-dniowy termin na dostarczenie dokumentów potwierdzających odprawę celną, co w przypadku transportu morskiego do odległych krajów jest często niemożliwe do dotrzymania.
- Braku trybu odwoławczego: Ustawa nie przewiduje możliwości odwołania się od decyzji o nałożeniu kar.
– Rozumiemy i w pełni popieramy potrzebę uszczelnienia systemu sankcji wobec Rosji i Białorusi. Jednak przepisy muszą być precyzyjne i możliwe do wykonania. W przeciwnym razie zamiast uderzyć w tych, którzy świadomie łamią sankcje, ustawa uderzy w polskie firmy pośredniczące w międzynarodowej wymianie handlowej – tłumaczy Maciej Wroński, prezes związku pracodawców Transport i Logistyka Polska.
Przedstawiciele branży TSL podkreślają, że nowelizacja w obecnym kształcie może sparaliżować polski eksport i uderzyć w firmy działające legalnie.

Komentarze