Elektryczne ciężarówki coraz częściej pojawiają się na europejskich drogach i trudno oczekiwać odwrócenia tego trendu. Dlatego Polska, jako ważny węzeł logistyczny w UE, stoi przed poważnym wyzwaniem budowy sieci ładowania dla tych pojazdów. Presję wzmaga rozporządzenie AFIR, wymuszające na państwach członkowskich stworzenie do końca dekady infrastruktury pozwalającej na płynną jazdę elektrycznych pojazdów towarowych przez Europę.

Spis treści:
- AFIR – unijna mapa drogowa dla zeroemisyjnego transportu
- Polska strategia: MOP-y i wspólne działania
- Operatorzy i producenci wchodzą do gry
- Ekonomika elektrycznych flot: kiedy to się opłaci?
- Elektryfikacja transportu elektryzuje branżę TSL
AFIR – unijna mapa drogowa dla zeroemisyjnego transportu
Rozporządzenie Alternative Fuels Infrastructure Regulation (AFIR) reguluje rozwój rozwój infrastruktury paliw alternatywnych w całej Unii. Uważane jest za przełomowy dokument głównie dlatego, że wyznacza wyjątkowo ambitny cel: stworzenie sieci stacji ładowania i tankowania wodoru, która umożliwi bezemisyjny transport wzdłuż europejskich korytarzy TEN-T do 2030 roku.
Na papierze wszystko wygląda wspaniale:
- punkty ładowania co 60 km na głównych trasach,
- minimalna moc ładowarek 700 – 1000 kW, by obsłużyć pojazdy o masie powyżej 12 ton,
- pełna interoperacyjność (jednolite złącza, sposoby płatności, dostęp 24/7).
Jednak realizacja tych założeń w Polsce (i każdym innym państwie UE) wymaga budowy od podstaw ogromnego zaplecza infrastrukturalnego dla ciężkiej elektromobilności. Do tego potrzebne są nie tylko środki finansowe, ale przede wszystkim współpraca między administracją, operatorami energetycznymi i z branża transportową.
Polska strategia: MOP-y i wspólne działania
W listopadzie 2025 r. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zorganizowała spotkanie pod hasłem „Wspólnie dla rozwoju stacji ładowania pojazdów elektrycznych”. Wzięli w nim udział przedstawiciele ministerstw, NFOŚiGW, operatorzy sieci energetycznych oraz organizacje branżowe. Celem spotkania było przygotowanie spójnego planu wdrożenia AFIR w Polsce.
Dla pierwszych hubów ładowania pojazdów ciężkich przewidziano lokalizacje w Miejscach Obsługi Podróżnych (MOP). GDDKiA zapowiada, że do 2030 roku sieć zostanie rozbudowana o kilkadziesiąt punktów z infrastrukturą wysokiej mocy. Jako priorytetowe zostały wytypowane MOPy przy autostradach A1, A2, A4, S3 i S8, bo to główne arterie transportowe wchodzące w skład sieci TEN-T.
Operatorzy i producenci wchodzą do gry
Warto także odnotować rosnącą aktywność na polskim rynku operatorów energetycznych i dostawców infrastruktury. ORLEN Charge i GreenWay rozwijają projekty HPC (High Power Charging) przystosowane do pojazdów ciężkich, a Tauron i Energa testują ładowarki o mocy ponad 400 kW.
Natomiast producenci ciężarówek (m.in. Volvo Trucks, Scania i Mercedes-Benz Trucks) ogłaszają wprowadzenie modeli przystosowanych do ładowania z mocą 750 – 1000 kW zgodnie ze standardem MCS (Megawatt Charging System). Co więcej, pierwsze punkty MCS już są testowane w Niemczech i Holandii, a Polska planuje rozpocząć takie testy w najbliższych latach.
Ekonomika elektrycznych flot: kiedy to się opłaci?
Z perspektywy branży aktualny brak sieci ładowania e-ciężarówek to istotne, ale nie jedyne ograniczenie popularności tych pojazdów. Koszty zakupu elektrycznej ciężarówki są bowiem nadal znacznie wyższe niż diesla. Dopóki całkowity koszt posiadania (TCO) tych pojazdów nie zostanie zrównany, trudno oczekiwać wzmożonego zainteresowania przewoźników elektryfikacją flot.
Z drugiej strony niższe koszty energii, mniejsze nakłady na serwis i rosnąca liczba ulg podatkowych sprawiają, że elektryfikacja zaczyna mieć sens ekonomiczny, zwłaszcza przy przewozach dystrybucyjnych i regionalnych. Ten trend wzmocniłyby na pewno programy dopłat do zakupu pojazdów oraz rozbudowy infrastruktury firmowej (ładowarki, magazyny energii, fotowoltaika), które planuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na razie jednak brak szczegółowych dotyczących tego rodzaju wsparcia.
Elektryfikacja transportu elektryzuje branżę TSL
Rozwój infrastruktury ładowania, wymuszony rozporządzeniem AFIR, elektryzuje polską logistykę. Dla firm transportowych oznacza nie tylko konieczność dostosowania się do nowych przepisów, ale także ogromną szansę na modernizację flot i poprawę efektywności kosztowej.
Operatorzy już dziś inwestujący w pojazdy elektryczne i zaplecze ładowania, budują przewagę konkurencyjną na rynku, który lada moment zostanie ukształtowany przez zeroemisyjne standardy. Tym bardziej, że Polska nadal ma potencjał by stać się liderem regionu w elektryfikacji transportu ciężkiego. Do tego jednak niezbędne jest przyspieszenie rozwoju sieci ładowania e-ciężarówek w naszym kraju.
Komentarze