Jak zagrać na nosie złośliwemu kierowcy osobówki?

, 25 stycznia 2016, 10:56

Pasją części kierowców jest „uczenie” innych jazdy oraz „dawanie nauczek”. Często wykorzystują oni niepisaną zasadę, która mówi, że winny kolizji jest pojazd uderzający w tył drugiego. Kierowca tej ciężarówki poradził sobie z młodym „nauczycielem”.

Warto zwrócić uwagę, że prowadzący ciężarówkę nie zdecydował się na eskalację konfliktu i użył swojego sprytu, by zwieść złośliwego kierowcę. Dążenie do konfrontacji w takiej sytuacji mogło prowadzić do kolejnych niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Nagranie jest kolejnym przykładem, który pokazuje, dlaczego warto montować rejestrator jazdy w pojeździe. W przypadku ewentualnej kolizji ze złośliwą osobówką, byłaby to jedyna szansa na udowodnienie winy Volkswagena.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Maro, 27 stycznia 2016, 2:23 0 0

u mnie szew naprawia maszynie w jeden dzień i po sprawie , a z gnojkiem do sadu bym poszedł w sprawie wyłudzenia odszkodowania , ubespieczyciel powinien pomóc a jesli nie to i tak sprawe przeciagam w czasie he he dla zasady
:)

Odpowiedz