Problemy z pozbyciem się zużytych opon – wyniki ankiety

, 3 sierpnia 2016, 13:37

Większość warsztatów korzysta z usług firm, zajmujących się odbiorem i recyklingiem zużytych opon. Do naszej redakcji dotarły sygnały, że w ostatnim czasie współpraca z tego typu przedsiębiorstwami układa się gorzej. Czy potwierdzają to wyniki naszej ankiety?

Ankietę przeprowadziliśmy na portalach TruckFocus.pl i MotoFocus.pl, była więc skierowana do właścicieli i pracowników warsztatów zajmujących się obsługą pojazdów ciężarowych, jak i osobowych. W obu przypadkach, uzyskane wyniki są podobne. Wielu informacji dostarczyły także, zamieszczane pod artykułami z ankietą, komentarze mechaników.

Według wskazań naszych ankietowanych, 64% warsztatów ciężarowych oraz 65% osobowych boryka się z koniecznością utylizacji ponad 150 sztuk opon rocznie. Tylko około jedna czwarta warsztatów przyjmuje mniej niż 100 zużytych opon w ciągu roku.

Duża liczba pozostawianych przez klientów opon wymusza konieczność wygospodarowania miejsca w pobliżu warsztatu na składowisko. Nie każdy serwis może pozwolić sobie na to, by odpady zalegały na jego placu. Nie chodzi tylko o zajmowaną przezeń przestrzeń, ale także o względy estetyczne. Jak warsztaty radzą sobie z nadmiarem zużytych opon? Większość biorących udział w naszej ankiecie serwisów korzysta z usług wyspecjalizowanych firm, zajmujących się odbiorem i recyklingiem zużytych opon.

Co ciekawe koszty korzystania z usług takich firm są zróżnicowane. 60% przedstawicieli serwisów ciężarowych wskazało, że opony są od nich odbierane za darmo. Na rynku osobowym sytuacja klaruje się niemal równo w stosunku 50:50 – połowa warsztatów płaci zatem za odbiór opon.

Jak dużo? Najczęściej mniej niż 5 zł za jedną odebraną sztukę. Koszt odbioru opon ciężarowych często (40% odpowiedzi) jest rekompensowany w inny sposób niż płatność od sztuki – np. zwrot kosztów dojazdu.

Z komentarzy zamieszczanych przez Czytelników można wnioskować, że problem z firmami odbierającymi odpady rzeczywiście istnieje.

„(…) co do firm zbierających odpady to mają takie ceny zaporowe za opony iż lepiej do lasu je wywieźć? Oni tylko OLEJ i AKU by odbierali za resztę trzeba bulić.” – napisał użytkownik o nicku M-TEAM.

 

To niejedyny sygnał tego typu. Wiele wskazuje na to, że firmy odbierają chętnie te odpady, na których mogą najlepiej zarobić. Kiepska koniunktura na recykling opon jest powodem zaniedbania tej gałęzi rynku. Firmy nie rezygnują całkowicie z odbioru opon, ale mają swoje sposoby by skutecznie zniechęcić warsztatowców do korzystania ze swoich usług w tym temacie.

Wysokie ceny blokują warsztaty, które chciałyby oddać niewielką liczbę opon. Rosną jednak także limity do bezpłatnego odbioru:

„Na Śląsku jest możliwość nieodpłatnie, ale trzeba mieć min. 300 szt. W tamtym roku było 100 szt.” – napisał użytkownik Marix.

 

Dobrym rozwiązaniem problemu zużytych opon zalegających w warsztacie może być podpisanie umowy z firmą, oferującą kompleksową usługę, związaną z gospodarką odpadami. Przepisy dotyczące kwestii związanych z ekologią stają się coraz bardziej rygorystyczne, o czym w ostatnim czasie przekonują się serwisy zajmujące się obsługą klimatyzacji czy też warszawskie warsztaty, kontrolowane przez straż miejską. Warto zwrócić uwagę na to, by na liście substancji, których odbiór oferuje firma, znalazły się wszystkie generowane przez warsztat, kłopotliwe odpady. Długoterminowa umowa może pozwolić uniknąć podobnych problemów.

Sytuację dobrze ilustruje poniższy komentarz:

„Raczej jest problem. Mało firm jest chętnych odebrać te opony, ewentualnie dzwonisz i słyszysz – do pełnego tira to my możemy przyjechać, ale po 100 sztuk to raczej nie. Zdarzają się również takie, które to robią wyłącznie odpłatnie. Kolejny problem zrzucony na barki małego warsztatu.” – Anonim.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!