Czy 40 ton to za mało? Wyniki ankiety.

, 11 marca 2019, 11:11

Coraz więcej krajów europejskich podwyższa wartość dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów jeżdżących po swoich drogach. Zapytaliśmy naszych Czytelników, czy takie zmiany warto wprowadzić także w Polsce. Zdania są podzielone.

W opinii większości ankietowanych, zwiększenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów jeżdżących po Polsce przyniosłoby wiele korzyści rodzimym firmom transportowym. Mimo to, ponad 36% badanych jest przeciwnych zmianom. Jakie są ku temu powody? Przede wszystkim obawa o wytrzymałość polskich dróg. Przeciwnicy zwiększenia DMC uznają, że spowodowałoby ono większe zniszczenie dróg w Polsce. Czy takie obawy są słuszne? Zachęcamy do dyskusji w komentarzach pod tym artykułem.

Większość ankietowanych opowiada się jednak za zwiększeniem DMC. Co więcej, niemal 40% badanych chętnie zaakceptowałoby radykalną zmianę – do poziomu 48 ton lub więcej.

Ponad 56% uczestników naszej ankiety nie ma wątpliwości, że wyższa DMC spowodowałaby poprawę pozycji polskich firm na rynku transportu międzynarodowego. Z kolei brak zwiększenia DMC w całkiem realnej perspektywie dokonania takiej zmiany przez Niemcy, mógłby zaowocować negatywnymi konsekwencjami. Aż 63% naszych ankietowanych przyznało, że w takiej sytuacji polskie firmy znajdą się na straconej pozycji i zdecydowanie stracą na konkurencyjności. Tylko 22% uważa, że zmiany w Niemczech nie będą mieć większego wpływu na działalność firm transportowych w Polsce.

Podwyższenie DMC daje możliwość przewożenia większej ilości towaru w ramach jednego transportu. Oznacza to mniej ciągników na drogach, a więc i mniejsze zanieczyszczenie środowiska. Wiele krajów, właśnie z powodów ekologicznych decyduje się na zwiększenie DMC. Czy Polska pójdzie ich śladem? Póki co niewiele na to wskazuje.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Janek, 12 marca 2019, 8:27 1 0

44 tony chyba nie zniszczą dróg jeśli będzie to możliwe dla ciągników 3 osiowych + 3 osiowa naczepa. Powierzchnia nacisku w takim ciągniku przy osi wleczonej pojedynczych oponach jest większa o 34% w porównaniu z ciągnikiem 2 osiowym. Maksymalny DMC =nacisk 2 osiowego ciągnika to 16 ton + 34% (dzięki 3 osi wleczonej) = 21,44 tony. Zatem aby naciski były takie same jak w ciągniku 2 osiowym teoretycznie możemy zwiększyć DMC o 5,44 tony. Niestety dodatkowa oś waży pewnie z 0,5 t czyli z dużym zapasem możemy zwiększyć DMC 5,5 tony a ładowność wzrośnie o 4 tony i drogi pozostaną w dobrym stanie. Mylę się czy nie?
O wiele lepiej dla dróg byłoby aby przy 45 tonach DMC ciągniki musiały mieć oś wleczoną na bliźniakach - wtedy drogi miałyby pełen komfort i wiele niższe naciski niż w standardowych dzisiejszych 5 osiowych zestawach. A i tak drogi niszczą Janusze ze żwirem, którzy dokładnie wiedzą gdzie i kiedy grasują krokodyle i mają w głęboko gdzieś drogi, bezpieczeństwo itd itp...

Odpowiedz

Krzysztof, 12 marca 2019, 12:30 0 -1

Zwolennicy podwyższenia DMC to chyba producenci i firmy logistyczne ,przewoźnicy jak zna życie będą wozić te 4 ton dodatkowe za te same pieniądze
,nie majac na względzie wyższe koszty eksploatacyjne, jeśli wśród zwolenników są przewoźnicy to niech wejdą na strone Polskiej Uni Transportu i pobiorą kalkulator kosztu przejechanego 1km
Powodzenia

Odpowiedz

Krakus, 12 marca 2019, 21:45 0 -1

I tak ładują więcej niż pozwala DMC. Byłoby to usankcjonowanie patologii.

Odpowiedz