Zlecenie wygląda bezbłędnie. Firma ma dziesięć lat historii, komplet dokumentów, ważną licencję wspólnotową i polisę odpowiedzialności cywilnej przewoźnika na milion euro. Numer regon się zgadza, numer identyfikacji podatkowej się zgadza, adres siedziby też. Kierowca odbiera towar, podpisuje list przewozowy i znika. Ładunek wart trzysta tysięcy złotych paruje. Po tygodniu okazuje się, że prawdziwa firma, której […]