Wynajem długoterminowy ciężarówek – dla kogo jest i czy się opłaci?

, 2 września 2020, 11:28

Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, liczba rejestracji nowych ciągników siodłowych w roku 2019 wyniosła 20 196 sztuk, co jest wynikiem lepszym o prawie 11% w stosunku do 2018 r. Najpopularniejszą formą nabywania pojazdów przez polskich przedsiębiorców transportowych był oczywiście leasing, jednak coraz częściej słyszy się o wyborze wynajmu długoterminowego, finansowania bardzo popularnego wśród nabywców samochodów osobowych, ale też zyskującego umiarkowaną popularność w branży transportowej. Czy najem to odpowiedź na potrzeby TSL w kryzysowym roku 2020? Zapytaliśmy dwie firmy zajmujące się tego typu rozwiązaniami w Polsce, Grupa DBK oraz Getruck.eu.

Na czym polega wynajem długoterminowy?

W przypadku rynku zbytu nowych ciągników siodłowych w Polsce możemy mówić wyłącznie o podmiotach z zarejestrowaną działalnością gospodarczą, porównamy więc najbardziej popularną formę zakupu ciężarówek – leasing, do wynajmu długoterminowego, by nakreślić główne różnice dzielące te dwa sposoby finansowania. Zarówno najem jak i leasing są do siebie pod wieloma względami podobne. Najważniejszą zmienną jest to, co dzieje się z samochodem pod koniec trwania umowy z leasingo-, bądź najmo-dawcą. W pierwszym wypadku, musimy wykupić pojazd, w drugim ciężarówka jest najczęściej zwracana do podmiotu finansującego. Za to w obu formach finansowania musimy wybrać wysokość wkładu własnego oraz obliczyć miesięczną ratę.

Wykup, nowy samochód lub… brak samochodu

Umowy leasingowe zazwyczaj kończą się 1% symbolicznym wykupem pojazdu, który możemy dalej użytkować, bądź odsprzedać na rynku wtórnym. W wypadku wynajmu długoterminowego wykup jest również możliwy, z tym, że jego kwota jest ustalana wcześniej, podczas podpisywania umowy i bazuje na szacunkowej cenie pojazdu po np. 2 latach użytkowania. Niewiele osób decyduje się na tę opcję, głównie ze względu na to, że szacunkowa cena odsprzedaży zwykle różni się od wartości rynkowych, tj. upłynnienie takiego pojazdu na popularnym serwisie ogłoszeniowym będzie po prostu dla nas nieopłacalne. Jest też trzecia opcja – możemy zakończyć umowę najmu, zwrócić samochód i zakończyć umowę – co finalnie zaowocuje tym, że zostaniemy… bez ciężarówki oraz bez pieniędzy za sprzedaż auta.

Z drugiej strony, korzystając z leasingu opłacamy comiesięczną ratę pokrywającą wartość auta oraz marżę dla instytucji finansującej leasing, a w wypadku najmu teoretycznie płacimy wyłącznie za użytkowanie pojazdu. Dopiero na koniec regulujemy różnicę w utracie wartości pojazdu. Może się więc okazać, że rata wynajmu będzie mniejsza od raty leasingu. Dlaczego „może się okazać”? Otóż…

Diabeł tkwi w szczegółach

Aby zawrzeć umowę leasingową musimy na początku opłacić tzw. wkład własny, zwykle około 20% wartości interesującego nas samochodu. W wypadku najmu długoterminowego możemy „ominąć” tę opłatę, należy jednak pamiętać, że taka decyzja wpłynie na wysokość miesięcznej raty oraz wartość rezydualną samochodu, czyli… czym właściwie jest wartość rezydualna? Tym trudnym do zapamiętania wyrażeniem określamy wartość pojazdu w momentu jego odsprzedaży, co w wypadku wynajmu długoterminowego może być bardzo istotnym czynnikiem. Określenie i oszacowanie tej wartości wiąże się również z pewnego rodzaju deklaracjami dla użytkownika pojazdu, m.in. obliczeniem rocznych przebiegów. Oczywiście, im są one większe tym więcej będziemy musieli zapłacić za wykup auta pod koniec trwania umowy. To samo tyczy się ogólnego zużycia ciężarówki. Wszelkie zadrapania, zarysowania czy zużycie kabiny będą miały wpływ na finalną kwotę wykupu. Inaczej mówiąc, jeżeli zużyjemy pojazd bardziej niż zakłada podpisywana przez nas umowa to czekają nas dodatkowe koszty. Zarówno jeżeli będziemy chcieli wymienić auto na nowe lub dokonać wykupu.

Jakie są zalety najmu długoterminowego?

Zapytaliśmy o to prezesa DBK Rental, Łukasza Chylińskiego:

Od wielu miesięcy obserwujemy rosnące zainteresowanie ofertą wynajmu długoterminowego. Co ciekawe, trend ten utrzymał się nawet w dobie spowolnienia gospodarczego, a w niektórych sektorach wręcz liczba zapytań w tym czasie wzrosła. Wynajem zapewnia pełną przewidywalność kosztów, co bardzo ułatwia zarządzanie firmowym budżetem. Comiesięczna stała opłata obejmuje nie tylko pojazd, ale również czynności eksploatacyjne, serwis, podatki, ubezpieczenia, a nawet wymianę opon. Wiemy dzięki temu, ile kosztuje nas pojazd nie tylko dziś, ale także w wielomiesięcznej perspektywie. Kontrakt obejmuje również priorytetową obsługę serwisową, a w przypadku poważniejszych awarii – pojazd zastępczy, co pozwala przedsiębiorcy uniknąć dodatkowych wydatków oraz zachować mobilność, a nierzadko także zlecenie i klientów. Usługa wynajmu jest po to, aby właściciel firmy mógł realizować zadania z pełną przewidywalnością kosztów, ale bez konieczności posiadania pojazdów oraz mrożenia firmowego kapitału.

Dla kogo jest więc najem długoterminowy w TSL?

By dopowiedzieć na to pytanie poprosiliśmy o pomoc Krzysztofa Kotlińskiego z firmy Getruck.eu, zajmującej się zarówno wynajmem długoterminowym jak i leasingiem samochodów ciężarowyc:

Musimy pamiętać, że cena wynajmu zależy od wielu czynników, jednak najważniejszym z nich jest wspomniana wcześniej wartość rezydualna samochodu. Na podstawie doświadczeń naszej firmy możemy wysunąć wniosek, że koszt wykupu ciężarówki zwiększył się na przestrzeni 3 ostatnich lat, przez co wysokość raty wynajmu powoli zrównuje się z comiesięcznymi kosztami związanymi z tradycyjnym leasingiem. W naszej opinii konkurencyjność najmu w porównaniu do leasingu spadła nie tylko ze względu na wyrównanie cenowe. Wiele firm zajmujących się umowami leasingowymi wyciągnęła wnioski, szczególnie w kontekście branży TSL. Jeszcze niedawno głównym atutem przemawiającym bardzo mocno za wyborem najmu był fakt zabezpieczenia serwisowego swojego pojazdu pod każdym względem, czyli nie musimy się martwić, że zostaniemy bez auta w razie awarii (bo dostaniemy natychmiast pojazd zastępczy), specjalna firma zajmie się za nas organizacją podstawowych czynności serwisowych czy wymianą opon – trzeba pamiętać, że jest to również możliwe przy zwykłej umowie leasingowej. Warto też mieć na uwadze sposób kalkulacji  ubezpieczenia. Najczęściej w wypadku najmu musimy zdecydować się na wykup ochrony na cały okres trwania umowy, tj. na 2-4 lata, co często okazuje się droższym rozwiązaniem niż standardowa polisa, odnawiana co rok. Nie możemy jednak zapominać o największej zalecie wynajmu – po zakończeniu umowy możemy wybrać nowy samochód, a stary zwracamy z powrotem do firmy. Nie musimy się zajmować odsprzedażą, ani utrzymaniem takiej ciężarówki. Najem długoterminowy będzie więc idealną ofertą, dla osób, które chcą płacić określoną kwotę za użytkowanie pojazdu i nie przejmować się niczym innym. Ze względu na duży wzrost wartości rezydualnych, przyjmowanych do kalkulacji umów wynajmu i co za tym idzie wzrost miesięcznych rat, obserwujemy mniejsze zainteresowanie wynajmem i powrót do tradycyjnego finansowania leasingiem operacyjnym. 

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!