MAN planuje zwolnienia. Produkcja przeniesie się do Polski?

, 20 października 2020, 13:51

Producent ciężarówek i autobusów MAN, mocno odczuł skutki koronawirusa. Do tego stopnia, że zarząd firmy zapowiedział restrukturyzację, która skutkować będzie redukcją zatrudnienia o 9,5 tys. pracowników. Głównie w Austrii, ale również w Niemczech. Straty poniesione w pierwszym półroczu tego roku oscylują na poziomie 387 mln euro.

MAN TGX

MAN Truck & Bus zapowiedział głęboką restrukturyzację przedsiębiorstwa. W celu przeprowadzenia transformacji, zarząd firmy zaproponował przedstawicielom strony pracowniczej podjęcie negocjacji, aby wspólnie zaplanować przyszłość przedsiębiorstwa. Zmiana funkcjonowania zakładów producenta w Niemczech i Austrii to szansa dla polskich i tureckich fabryk, w związku z zakładanym częściowym przeniesieniem procesów projektowania i produkcji do innych lokalizacji. MAN Truck & Bus w Polsce ma zakłady produkcyjne w Starachowicach i Niepołomicach.

Dotychczasowe plany przewidują redukcję nawet 9 500 miejsc pracy we wszystkich działach przedsiębiorstwa w Niemczech i Austrii oraz na całym świecie. Zakład produkcyjny w Steyr oraz zakłady w Plauen i Wittlich, będą również przedmiotem rozmów. Szczegóły dotyczące wdrożenia zmian będą stanowiły element rozmów prowadzonych z przedstawicielami pracowników.

Jak czytamy w komunikacie, mimo rozwijanego portfolio produktów, MAN znajduje się obecnie w trudnej sytuacji ekonomicznej. Bez niezbędnych cięć przedsiębiorstwo nie będzie w stanie inwestować w tematy istotne dla przyszłego rozwoju firmy, takie jak neutralność CO2, cyfryzacja i automatyzacja.

MAN stoi w obliczu ogromnych wyzwań. Cały zarząd jest przekonany, że obie strony zachowają się odpowiedzialnie i w najbliższym czasie uda się rozpocząć konstruktywne i sprawnie przebiegające negocjacje – powiedział dr. Martin Rabe, członek zarządu w MAN Truck & Bus SE odpowiedzialny za sprawy personalne.

Celem tych działań jest trwała poprawa sytuacji dochodowej firmy. Kryzys spowodowany koronawirusem pogorszył i tak już napiętą pod tym względem sytuację przedsiębiorstwa: w pierwszym półroczu firma MAN Truck & Bus wykazała stratę w wysokości 387 milionów euro.

Stoimy przed ogromnymi wyzwaniami spowodowanymi rewolucją technologiczną w zakresie cyfryzacji, automatyzacji i alternatywnych układów napędowych. MAN Truck & Bus wymaga restrukturyzacji, aby zdecydowanie poprawić innowacyjność i rozwój cyfryzacji oraz zapewnić firmie stałą dochodowość. Dzięki tym działaniom zabezpieczamy przyszłość przedsiębiorstwa w szybko zmieniającym się świecie. Zarząd podejmie wszelkie starania, aby MAN nadal należał do najlepszych producentów autobusów i pojazdów ciężarowych na świecie. Dlatego zwróciliśmy się do organizacji reprezentujących pracowników z prośbą o przyjęcie naszego zaproszenia do rozmów – mówił Andreas Tostmann, Prezes zarządu spółki MAN Truck & Bus SE.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!