Kamazy na sezon jesienno-zimowy

, 9 września 2013, 14:48

Kamaz Polska konsekwentnie dąży do powiększenia grona swoich odbiorców. Ze względu na zbliżający się sezon jesienno-zimowy i wiążące się z nim wyzwania dotyczące utrzymania właściwego stanu dróg, firma chce zainteresować swoją ofertą podmioty z szeroko pojętego sektora drogowego.

Kamaz Polska (wydzielona struktura organizacyjna spółki Autobagi Polska – generalnego i wyłącznego reprezentanta w naszym kraju interesów koncernu Kamaz) chce zainteresować swoją ofertą jednostki budżetowe i samorządowe, jak i przedsiębiorstwa prywatne, na zlecenie jednostek budżetowych lub samorządowych zajmujące się ośnieżaniem i odladzaniem ulic.

– ,,Eksploatowane w drogownictwie ciężarówki muszą wyróżniać się odpowiednią wydajnością użytkową, niezawodnością i wytrzymałością – po prostu muszą być niezawodne nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych. Takimi właśnie ciężarówkami, od dziesięcioleci sprawdzającymi się w warunkach syberyjskich zim, a o lepszą rekomendację w tym zakresie raczej trudno, są produkowane i dostarczane już od kilku dekad wyroby Kamaza. Od lat 70. ubiegłego wieku wyroby te są także znane w Polsce. M.in. od dawna znajdują się na stanie naszych służb drogowych.

Do tego proponowane dziś warianty, przy zachowaniu najlepszych cech swoich poprzedników, w tym wytrzymałości, odporności na złe warunki eksploatacji oraz ciężkie warunki klimatyczne, wyróżniają się zdecydowanie poprawionymi walorami eksploatacyjnymi. Otrzymują przykładowo nowoczesne, mocne i proekologiczne silniki spełniające obecnie obowiązującą normę czystości spalin oraz kabiny o wyższym standardzie wykończenia, przekładającym się na wyższy komfort pracy załóg. W dodatku Kamazy nadal są relatywnie tanie, naturalnie przy uwzględnieniu całkowitego kosztu użytkowania (CKU), co ma duże znaczenie w sytuacji, gdy jednostki samorządowe i budżetowe muszą niezwykle efektywnie i oszczędnie wydatkować każdą publiczną złotówkę. " – mówi Wojciech Traczuk, Dyrektor Handlowy Kamaz Polska.

W ubiegłym roku poprzedni przedstawiciel Kamaza sprzedał m.in. blisko 20 samochodów dedykowanych do zimowego utrzymania dróg. Ich odbiorcami były firmy FB Serwis z Warszawy oraz Zaberd z Wrocławia. Ciężarówki te odpowiadają m.in. za obsługę odśnieżania autostrady A4 między Wrocławiem i Opolem, a zatem jednego z najważniejszych krajowych szlaków komunikacyjnych. Jako ich baza posłużyły lekko uterenowione podwozia w układzie napędowym 6×4, oznaczone teraz jako T2530 – (poprzednio typ 65115). Wybór takiej odmiany ma duże uzasadnienie ekonomiczno-eksploatacyjne. Niska masa własna przekłada się na wzrost ładowności i tym samym masy oraz ilości zabieranego ładunku, z kolei układ napędowy 6×4 w większości przypadków zabezpiecza wymaganą trakcję i siłę napędową, w tym przy pokonywaniu nawierzchni mokrych, oblodzonych i zaśnieżonych.

Dostarczone przez Kamaz Polska egzemplarze tego typu wystąpiły w tzw. kompletacji eksportowej, dostosowanej do wyższych wymagań w zakresie przepisów ochrony środowiska oraz wymogów użytkowników co do komfortu eksploatacji. Powyższe oznacza, że otrzymały unowocześnioną, zmodyfikowaną kabinę według projektu DAF-a oraz nowocześniejszą kompletację układu napędowego.

Kabina, ze względu na przewidywany zakres bazowego wykorzystania ciężarówki, jest krótka, dzienna, pozbawiona miejsca do spania. Ma nowe zderzaki i przednią atrapę, panoramiczną szybę przednią oraz zewnętrzną osłonę przeciwsłoneczną. W jej wnętrzu zastosowano wydajny układ klimatyzacji, kolumnę kierownicy z regulacją wysokości i kąta nachylenia – regulacją położenia oraz pneumatycznie zawieszony fotel kierowcy, a samo wnętrze zostało ergonomicznie urządzone. Kierowca może też skorzystać z szyberdachu.

Źródło napędu stanowi sprawdzony, 6,7-litrowy, 6-cylindrowy, rzędowy silnik Cummins ISB 6,7 E5 300. Wyróżniają go układ paliwowy Bosch CP, doładowanie za pomocą turbosprężarki Holset HE oraz chłodnica powietrza doładowującego. Jego moc maksymalna wynosi 220 kW/300 KM, maksymalny moment obrotowy 1100 Nm. Z silnikiem tym połączono jednotarczowe, suche sprzęgło Sachs MFZ-430 oraz 9-biegową (9+wsteczny), mechaniczną skrzynię przekładniową ZF 9S1310 TO z nadbiegiem. Układ przeniesienia napędu uzupełnia lekki tandemowy most napędowy z dwoma blokadami mechanizmów różnicowych. Poza tym w pojeździe zamontowano inne kluczowe podzespoły od renomowanych zachodnich dostawców. M.in. przekładnia kierownicza to ZF BC98 (opcja RBL C700), układ przeciwblokujący ABS może być Knorr Bremse lub Wabco, osuszacz powietrza układu hamulcowego jest Wabco, a niezależny układ ogrzewania silnika Webasto (opcja 14TC).

Egzemplarze dostarczone do Zaberdu otrzymały solarki Rasco Solid L 7,0 m³, pługi Rasco Kalnik XL 5.0 oraz Mosor PK 4.5. Sprzęt ten – dedykowany do zimowego utrzymania dróg, dostarczyła opolska firma Knychtech, będąca w naszym kraju generalnym przedstawicielem marki Rasco.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!