Niemiecka płaca minimalna nie dla wszystkich

, 2 lutego 2015, 16:18

Rozmowa polskiego ministra pracy z jego niemieckim odpowiednikiem przyniosła efekt. Kierowcy przejeżdżający tranzytem przez terytorium naszego zachodniego sąsiada, nie będą musieli otrzymywać wynagrodzenia na poziomie co najmniej 8,5 euro za godzinę. Przepis nadal jednak obowiązuje kierowców pojazdów załadowywanych lub rozładowywanych w Niemczech, ale wciąż zajmuje się nim Komisja Europejska.

Zawieszenie stosowania przepisu dla kierowców tranzytowych nie jest ostatecznym zakończeniem problemu. Wyłączenia w sprawie nowego niemieckiego przepisu obowiązują do 2017 roku – gdy Niemcy z nich zrezygnują, przewoźnicy z zagranicy stracą argument w batalii o pensję minimalną.

Szansą na zwolnienie zagranicznych kierowców, realizujące do i z Niemiec przewozy transgraniczne i kabotażowe, będą działania Komisji Europejskiej. Sprawdzi ona, czy nowe przepisy są zgodne z dyrektywą o pracownikach delegowanych. Strona niemiecka ma czas na odpowiedź do połowy lutego.

Oprócz Polski, krajami szczególnie zainteresowanymi nowymi niemieckimi przepisami są: Słowacja, Czechy, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Słowenia, Chorwacja, Litwa, Estonia, Portugalia Hiszpania i Irlandia.
 

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!