Posłowie chcą klauzulą naprawić rynek

, 13 marca 2006, 0:00

„Rząd polski winien poprzeć projekt dyrektywy zawierającej klauzulę napraw i wyrazić to stanowisko na forum europejskim” – czytamy w dezyderacie do rządu, jaki jednogłośnie (19 głosów „za”, 0 głosów „przeciw”, 0 głosów „wstrzymujących się”) przyjęli w środę 8 marca 2006r. posłowie z sejmowej Komisji Gospodarki.
Poniżej prezentujemy Państwu treść przyjętego jednogłośnie przez Komisję dezyderatu.

Komisja Gospodarki na posiedzeniu w dniu 26 stycznia 2006 roku przeprowadziła dyskusję o stanowisku rządu w sprawie tzw. Klauzuli napraw (przepisów zmieniających dyrektywę 98/71/EC odnoszącą się do prawnej ochrony wzorów przemysłowych).
Propozycje Komisji Europejskiej zmierzają do demonopolizacji europejskiego rynku widocznych części samochodowych. Obecnie w części krajów unijnych, w tym w Polsce, koncerny samochodowe mogą zastrzegać wzory widocznych części zamiennych. Konsument, chcąc naprawić własny samochodów, musi po raz kolejny płacić koncernowi za tę samą rzecz. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że w krajach unijnych, które nie zastosowały klauzuli napraw, ceny widocznych części zamiennych do aut są około 10% wyższe w stosunku do krajów, które zdecydowały się poddać ten segment rynku pełnej konkurencji (np. Wielka Brytania, Irlandia, Węgry czy Łotwa). Według ekspertyzy Przemysłowego instytutu Motoryzacji ceny części sygnowane logo koncernu są w Polsce wyższe o prawie 60% od części oferowanych przez niezależnych producentów. Tymczasem zdecydowaną większość części samochodowych koncerny zamawiają u tychże producentów. Same zaś części powstają często w tych samych fabrykach, jednak różni je opakowanie i cena.
Wedle wnioskodawców zmiany proponowane przez Komisję Europejską prowadzą do odebrania koncernom samochodowym nienależnych im przywilejów. Wprowadzenie klauzuli napraw leży w interesie kilkunastu milionów użytkowników aut w Polsce. Spowoduje również rozwój i tworzenie nowych miejsc pracy w przypadku ponad 20 tysięcy niezależnych warsztatów samochodowych oraz firm zajmujących się dystrybucją i handlem częściami samochodowymi. Wpłynie także na stabilizację wysokości komunikacyjnych stawek ubezpieczeniowych.
W chwili obecnej projekt klauzuli napraw (reperacyjnej) zyskał już poparcie dwóch komisji Parlamentu Europejskiego: Komisji Gospodarczej i Monetarnej oraz Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów. W ramach konsultacji między rządowych popierany jest przez zdecydowaną większość krajów unijnych z wyjątkiem Francji i Niemiec.
Część członków Komisji Gospodarki przychyla się do odmiennej argumentacji, iż większość tzw. Części widocznych, które podlegają ochronie wzoru nie podlega odrębnemu procesowi homologacji. Są one przedmiotem badań razem z homologacją całego pojazdu. Producenci pojazdów prowadzą bardzo złożone i kosztowne badania dotyczące spełnienia wymagań dyrektyw wydawanych przez Unię Europejską dotyczących bezpieczeństwa.
Podnoszono także, że producenci ponoszą znaczne nakładany na wprowadzenie innowacji. Zniesienie ochrony wzorów spowoduje udzielenie dostępu nieograniczonej grupie podmiotów do technologii i informacji, których koszty ponosili producenci. Taka propozycja wydaje się sprzeczna z zasadami wolności gospodarczej.
W konkluzji Komisja Gospodarki stwierdza, iż rząd polski winien poprzeć projekt dyrektywy zawierającej klauzulę napraw i wyrazić to stanowisko na forum europejskim. Komisja Gospodarki oczekuje na aktualne stanowisko rządu i informacje w tej sprawie.


Przewodniczący Komisji


Artur Zawisza

Komentarze

Brak komentarzy