Nie trzeba już prowadzić dokumentacji kierowców?

, 25 czerwca 2007, 0:00

Zawirowania podczas prac nad nowelizacją ustawy o transporcie drogowym spowodowały, że znikły przepisy nakazujące przewoźnikom prowadzenie szczegółowej dokumentacji kierowców. Nie będzie też trzeba wystawiać kierowcom zaświadczeń – z chwilą uzyskania przez nich odpowiednich wpisów w prawie jazdy.

Przypomnijmy, że 3 stycznia 2007 weszły w życie zmiany przepisów dotyczące zasad szkoleń kierowców (wprowadziła je ustawa z 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, Dz.U. nr 235, poz. 1701). Zmiany te miały dostosować polskie przepisy do unijnej dyrektywy nr 59/2003, regulującej zasady szkolenia kierowców.

W toku prac legislacyjnych w Sejmie projekt rządowy przeszedł znaczące zmiany, których skutki są bardzo interesujące dla przewoźników. Najciekawsze zmiany dotyczą przepisów dotyczących obowiązku prowadzenia dokumentacji kierowców. Przed nowelizacją art. 39e ust. 3 ustawy o transporcie drogowym upoważniał ministra właściwego do spraw transportu do wydania rozporządzenia, które określało szczegółowy sposób postępowania z dokumentacją związaną z pracą kierowcy, zawierało również wzory tej dokumentacji. Zgodnie z tym Minister Infrastruktury 22 grudnia 2003 r. wydał rozporządzenie (Dz.U. nr 230, poz. 2303), w którym określił sposób prowadzenia dokumentacji kierowcy przez przewoźników. Na własnej skórze przekonało się o tym wielu przewoźników, którzy po kontrolach Inspekcji Transportu Drogowego w przedsiębiorstwach otrzymywali dotkliwe kary pieniężne za najmniejsze nawet naruszenia przepisów rozporządzenia (np. brak wpisania daty kolejnego badania psychologicznego kierowcy).

Tymczasem niewiele osób wie, że od 3 stycznia 2007 r. rozporządzenie to już nie obowiązuje, a ustawodawca nie przewidział w to miejsce żadnych nowych przepisów! Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym usunęła bowiem delegację dla ministra do wydania tego rozporządzenia. Brak podstawy prawnej do wydania rozporządzenia musi powodować utratę jego mocy obowiązującej, tym bardziej że nie wprowadzono żadnych przepisów przejściowych w tym zakresie.

Obecnie więc zgodnie z art. 39l ustawy o transporcie drogowym przewoźnicy w zakresie prowadzenia dokumentacji kierowców są zobowiązani jedynie do przechowywania kopii świadectw kwalifikacji zawodowej oraz orzeczeń lekarskich i psychologicznych oraz do prowadzenia dokumentacji dotyczącej badań lekarskich i psychologicznych. W pozostałym zakresie należy stosować przepisy obowiązujące każdego pracodawcę wynikające z kodeksu pracy. Nie trzeba więc np. prowadzić karty informacyjnej kierowcy ani karty ewidencyjnej pojazdów. Zniknie też obowiązek posiadania przez kierowcę zaświadczenia poświadczającego zatrudnienie kierowcy oraz spełnianie przez niego wszystkich wymagań – z chwilą uzyskania przez niego odpowiedniego wpisu w prawie jazdy.
Co ciekawe, faktu utraty mocy obowiązującej tego rozporządzenia nie dostrzegli nawet prawnicy sejmowi, a baza aktów prawnych Sejmu nadal podaje, że rozporządzenie to jest obowiązującym prawem.

Usunięcie wskazanych obowiązków najwyraźniej nie było zamierzone przez ustawodawcę, ponieważ w projekcie ustawy nowelizującej ustawę o transporcie drogowym pierwotnie znajdował się art. 39l ust. 5, upoważniający ministra do wydania jeszcze bardziej restrykcyjnego rozporządzenia. Do uzasadnienia nowelizacji strona rządowa załączyła nawet stosowny projekt nowego rozporządzenia! W toku prac sejmowych z korzyścią dla przewoźników usunięto jednak ten przepis z ustawy.

Na marginesie zwrócić można tylko uwagę, że przepisy regulujące zasady wykonywania transportu drogowego są coraz mniej zrozumiałe i dostępne dla przewoźników. Obecnie aby prowadzić działalność transportową, trzeba być nie lada specjalistą, ponieważ odpowiednich przepisów trzeba szukać w ustawie o transporcie drogowym, ustawie o czasie pracy kierowców, licznych rozporządzeniach, a także w przepisach unijnych rozsianych po wielu rozporządzeniach i dyrektywach.

Robert Walczak

 

Komentarze

Brak komentarzy