Podwyżka opłat za A2

, 29 lutego 2016, 9:53

Od 1 marca od godziny 6 rano zmienią się stawki za przejazd płatnymi odcinkami autostrady A2 między Nowym Tomyślem a Koninem (Wielkopolskie). Motocykle, samochody osobowe i pojazdy ponadnormatywne zapłacą za przejazd tą trasą więcej.

O 2 gr więcej za kilometr więcej niż dotąd zapłacą kierowcy motocykli i samochodów osobowych. Podwyżka dla samochodów ciężarowych wyniesie 20 gr za kilometr. W przypadku pozostałych kategorii ceny się nie zmienią. W ostatnich 10 latach ceny opłat wzrosły o 7 proc.
KTS_najwiekszym_operatorem_systemow_poboru_oplat_drogowy
Jak wyjaśniają przedstawiciele AWSA, podniesienie opłat na odcinku między Nowym Tomyślem a Koninem wiąże się z rosnącymi kosztami eksploatacji. Wynikają one m.in. ze wzrostu ruchu na bezpłatnej obwodnicy Poznania (z 25-km obwodnicy korzysta dziennie ok. 60 tys. pojazdów, z czego tylko 20 tys. w tranzycie i dlatego korzysta odpłatnie) przy jednoczesnym braku przychodów z tego tytułu. Operator autostrady dodaje również, że z opłat pobieranych na bramkach finansowane są nie tylko bieżące naprawy eksploatacyjne, lecz także wszelkie inwestycje.

Rzeczniczka spółki Autostrada Wielkopolska (AWSA) Zofia Kwiatkowska poinformowała, że zmiany cen za przejazd spowodowane są m.in. koniecznością spłaty zadłużenia zaciągniętego na budowę autostrady, planowanymi inwestycjami, oraz kosztami utrzymania autostrady.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

lewar, 1 marca 2016, 9:29 0 0

Chyba tylko idio.a uwierzy w takie wydumane argumenty. Odkąd istnieje A2 każdego roku na wiosnę podnosi się opłaty o złotówkę za odcinek. Koszty eksploatacji z powodu deflacji w ostatnich latach sukcesywnie spadają. Spadły ceny paliwa, spadły ceny na samochody i sprzęt do obsługi, spadły ceny energii elektrycznej. Wszystko to przekłada się na obniżenie kosztów eksploatacji. Wynagrodzenia nie wzrastają a jakimś cudem wciąż rosną opłaty!
Kilka lat temu wiosną po otwarciu bramek w Słupcy koszt przejazdu wzrósł dla samochodów osobowych o dodatkowe 6zł i kolejną standardową coroczną złotówkę. Wtedy okazało się, że koszt przejazdu samochodem osobowym z Poznania do Słupcy nagle wzrósł z 14zł do 21zł i z każdym kolejnym rokiem wzrasta! Koszt paliwa spalonego na tym odcinku jest taki sam jak opłata za przejazd, co podnosi koszty przejazdu o 100%!

Odpowiedz