Nowa seria Volvo FH – wyzwanie dla projektantów

, 27 listopada 2012, 15:52

Od pierwszego pociągnięcia ołówkiem na desce kreślarskiej do ukończonego samochodu ciężarowego minęło nieco ponad pięć lat. Nowe Volvo serii FH było trudnym wyzwaniem dla projektantów Volvo Trucks.

Design to nie wszystko

Volvo FHRezydujący w Goeteborgu zespół projektantów musiał znaleźć rozwiązania, które w sposób naturalny łączyłyby ze sobą poszczególne elementy samochodu ciężarowego, nadając mu pojedynczy, spójny wizerunek. Każda widoczna powierzchnia, zarówno we wnętrzu, jak i na zewnątrz, została przeanalizowana. Pod kątem spełnienia wysokich wymagań i oczekiwań wobec nowego Volvo FH przeanalizowano także odgłosy i wrażenia dotykowe przycisków i dźwigni, fakturę tkanin czy oświetlenie wnętrza. Wymagania te zostały wyrażone parametrami, takimi jak np. rygorystyczne normy dotyczące bezpieczeństwa i otoczenia kierowcy.

Zdaniem Rikarda Orella, dyrektora ds. wzornictwa w Volvo Trucks, panuje błędne przekonanie, że projekt to tylko kwestia wyglądu, koloru i kształtu. Tymczasem w rzeczywistości, forma musi iść w parze z funkcjonalnością. Zadaniem projektanta jest wypracowanie rozwiązań, które połączą wszystkie elementy samochodu ciężarowego, zarówno sprzętowe, jak i programowe, w pojedynczą, spójną, wizualnie i funkcjonalnie, całość. 

Volvo FHNa wczesnym etapie procesu projektowania styliści tworzyli szkice zawierające odrealnione kształty i linie, które jednak pozwalały na poszukiwanie ogólnej wizji projektu. W miarę postępu prac, szkice zmieniły się w komputerowo generowane modele, zaś projekt przybrał bardziej realistyczny kształt. Projektanci pracowali też z modelami glinianymi, zarówno naturalnej wielkości, jak i w mniejszej skali.

Wymagania dotyczące wyglądu pojazdu muszą uwzględniać różnorodne wymagania techniczne i eksploatacyjne, np., że w porównaniu ze swoim poprzednikiem, nowe FH ma mieć większą kabinę, zapewniającą kierowcy wyższy poziom komfortu i bezpieczeństwa. W celu rozpoznania potrzeb kierowców, ważną częścią procesu projektowego były bezpośrednie konsultacje, czyli rozmowy z kierowcami, odbywane na parkingach w całej Europie.  Kierowcy mogli usiąść w pierwszych makietach kabin nowego Volvo FH i wyartykułować swoje wrażenia, w oparciu o które projekt został następnie dostosowany do ich wymagań. W ciągu pięciu lat zebrano opinie od ponad 2000 kierowców, które łącznie sumują się w setki lat bezpośredniego doświadczenia w kierowaniu samochodem ciężarowym. 

Volvo FHJednym z życzeń zdecydowanie wyrażanych przez ankietowanych kierowców były znacznie liczniejsze i większe schowki. A to z kolei oznaczało konieczność powiększenia kabiny.  Powiększenie kabiny zaś oznaczało, że charakterystyczne, pochylone do tyły przednie słupki kabiny – cecha rozpoznawcza Volvo FH – należało poprowadzić bardziej pionowo. Zespół projektantów musiał dopracować skośne linie i spadzisty dach, tak, aby zachować korzystne cechy aerodynamiczne dotychczasowej kabiny FH. W rezultacie powstała kabina oferująca metr sześcienny więcej przestrzeni we wnętrzu i 300 litrów więcej miejsca w schowkach. Ponadto fotel kierowcy można odsuwać o cztery centymetry dalej do tyłu, a w razie wypadku kierowca dysponuje znacznie większą niż kiedykolwiek wcześniej przestrzenią przeżycia.

Innym przykładem ścisłego powiązania formy z funkcją w celu poprawy bezpieczeństwa są nowe lusterka wsteczne. Lusterka w nowym modelu są zamocowane do bardziej smukłych ramion i pozbawione masywnych obudów.

Ważnym aspektem procesu projektowania była konieczność zachowania w nowym pojeździe charakterystycznego stylu Volvo, w którym wiodącą rolę odgrywają stonowane „skandynawskie” kolory, prosta elegancja i efektywne kształty. Poniżej prezentujemy film, ukazujący proces projektowania nowego Volvo FH:

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!