,,Koszty a przychody, czyli jak nie podciąć sobie skrzydeł” – rusza nowy projekt branży TSL

, 11 lipca 2014, 11:33

,,Rewolucje TSL” to nazwa nowego projektu, którego motto brzmi: Koszty a przychody, czyli jak nie podciąć sobie skrzydeł. Inicjatywa zakłada przeprowadzenie nieodpłatnego audytu w średniej wielkości firmach transportowych.

Rewolucje TSL

Celem projektu jest pomoc w usprawnieniu działania przewoźników w wybranych obszarach, a następnie opisy przypadków i promocja uczestników. Inicjatorem projektu jest DKV Euro Service wraz z grupą ekspertów, firm i wydawnictw branży TSL.

Polska branża transportowa podchodzi coraz poważniej do zrównoważonego rozwoju własnego biznesu. Korzystanie z nowych technologii, czy delegowanie części zadań na zewnątrz to warunek konieczny, aby firma transportowa była konkurencyjna. Ale czy to wystarczy, aby się rozwijać? Kryzys już za nami, a prognoza 3,2 % wzrostu gospodarczego powinna skłonić przewoźników do postawienia sobie pytania: Co i w jakim stopniu usprawnić w codziennej pracy firmy, aby zwiększyć przychody. I dlaczego cięcie kosztów nie wystarczy?

Odpowiedź ma przynieść projekt „Rewolucje TSL”, podczas którego wybrane, średniej wielkości firmy sektora TSL poddane zostaną bezpłatnemu audytowi, w ramach którego będą mogły skorzystać z indywidualnie dobranych produktów i usług – pomagających usprawnić ich działanie. A następnie – ocenić skuteczność udzielonych porad i narzędzi.

Kiedy 3% jest lepsze od 1%?

Swoimi spostrzeżeniami na temat polityki finansowej sektora TSL dzieli się z nami Michał Bałakier, dyrektor generalny DKV Euro Service Polska:

– „Często przychodzi do nas szef firmy transportowej i mówi, że ma wysokie wydatki i nie bardzo wie dlaczego. Albo, że obciął koszty, gdzie się da, a biznes mu pada. O co chodzi?  Wtedy siadamy i analizujemy… i z tej analizy wynika, że firmy zbyt często skupiają cały wysiłek – szczególnie po kryzysie – na redukcji kosztów za wszelką cenę. A to nie jest recepta na udany biznes.

Wówczas zaczynamy liczyć od podstaw: jakie są terminy płatności, koszt spreadu, jakie jest zabezpieczenie kredytu, itd. Analizy te prawie zawsze pokazują, że firmy zbyt łatwo zawierzają marketingowym hasłom w stylu „Oszczędź 3% w pierwszym kwartale!”, „Prowizja tylko 0,5%, jeśli zdecydujesz się w maju” – takie oferty to iluzja korzyści i podobnie jak w przypadku usług bankowych, mają drugie dno w postaci krótkich terminów płatności czy też obowiązku zakupu usług dodatkowych.

Dlatego na zarządzanie finansami firmy  trzeba patrzeć kompleksowo. Wszystkie elementy kosztów można precyzyjnie wyliczyć, a także zaplanować w dłuższej perspektywie. Pozwoli nam to lepiej spojrzeć na firmę punktu widzenia szans na rozwój, dodatkowych źródeł przychodów oraz szacowania ryzyka, które – jeśli inwestycja się powiedzie –  może przynieść duży zysk! Dziś bolączką naszych przewoźników jest pewien rodzaj traumy po kryzysie – nauczone doświadczeniem zaczęły skrupulatnie liczyć koszty, niejednokrotnie podcinając tym samym skrzydła dalszemu rozwojowi. Należy bowiem pamiętać, że dramatyczne cięcie kosztów jest zwykle związane z ograniczaniem elastyczności działania firmy.

Mądry menedżer to więc taki, który potrafi zbilansować wydatki w zestawieniu z możliwymi przychodami – i właśnie na tym mechanizmie chcemy się skupić w projekcie „Rewolucje TSL”. Wraz z partnerami chcemy pokazać, gdzie warto ciąć koszty, a gdzie lepiej zainwestować, bądź outsourece’ować usługi, tak aby skupić czas – bo nie zawsze tańsze oznacza optymalne!"

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!