Internet wydał wyrok – wina kierowcy. Ale czy na pewno?

, 14 marca 2016, 9:29

Dobrze wiemy, że jeżeli chodzi o ferowanie wyroków to w Internecie zapadają one bardzo szybko. Jednak na ogół w dyskusji udział biorą ludzie, którzy nie koniecznie są ekspertami, a po prostu frajdę sprawia im orzekanie o winie innych.

Praca kierowcy zawodowego to ciężki kawałek chleba. Jest to praca bardzo odpowiedzialna i obciążająca. Niewielu kierowców zdaje sobie sprawę, jak jazda z prędkością o 5 km/h większą może przyspieszyć trasę w dalekiej podróży.

Na filmie ewidentnie widać, że kierowca się spieszy, ciężko jednak osądzić czy na pewno przekracza dozwoloną prędkość. Być może większość osób zakłada, że skoro wcześniej przekroczył linię ciągła (brał zakręt szerokim łukiem), to również nie zawaha się przed przekroczeniem prędkości. Nie wykluczone, że rzeczywiście do wykroczenia doszło, warto to jednak zostawić ocenie biegłych badających wypadek. Co ciekawe w momencie, gdy ciężarówka się wywraca robi to powolnie, jakby leniwie. Może to wskazywać na rodzaj transportu załadowanego na naczepę. Można podejrzewać, że było to mięso podwieszone na hakach. W momencie wejścia w zakręt mogło się ono symultanicznie przechylić i przeciążyć naczepę tak, że ta się wywróciła. Trzeba przyznać, że kierowca dość agresywnie „zaatakował zakręt”, być może zapomniał jak załadowana jest jego naczepa. Jednak, aby poznać prawdziwe przyczyny warto poczekać na oficjalne ustalenia.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Gość, 15 marca 2016, 16:30 0 0

To był ładunek zawieszony na hakach. Zdjęcia towaru znajdziecie na stronie gminy Sława. Znam te zakręty doskonale i wiem ze kierowca jadący z takim towarem powinien szczególnie zwolnic i być ostrożny. Sam jestem zawodowym kierowcą i nie powinienem możne tego pisać ale w tym przypadku ewidentnie wina leży po jednej stronie.

Odpowiedz

Sprawa jest jasna, 15 marca 2016, 18:39 0 0

Naprawdę - nie tłumaczcie tego kierowcy. Ewidentnie widać że wchodzi w zakręty zbyt szybko, "na hamulcu", ścina zakręty. Jeżeli to nie jest wina kierowcy to kogo - tego mięcha zawieszonego na hakach? No, przestańcie. Nikt tu nie wydaje wyroku - każdy ma prawo do błędu, dobrze że skończyło się tak a nie inaczej. Ale sprawa jest jasna jak słońce.

Odpowiedz