Kolejny przypadek złego zabezpieczenia ładunku – niebezpieczny trend?

, 11 września 2020, 11:01

Do niebezpiecznego zdarzenia mogło dojść na autostradzie A4. W wyniku nieumiejętnie rozmieszczonego ładunku i jeszcze gorszego zabezpieczenia, naczepa zestawu uległa znacznemu przechyleniu.

Niewystarczające zabezpieczenie ładunku zaczyna być coraz częstszym zjawiskiem, który może wkrótce dołączyć do niechlubnych liderów w zakresie uchybień w transporcie drogowym, czyli przekroczenia czasu pracy kierowcy, przekroczeniu masy pojazdu i jazdy pod wpływem środków odurzających.

Inspektorzy transportu drogowego z Rzeszowa zatrzymali na MOP-ie Palikówka, przy podkarpackim odcinku autostrady A4, ciągnik siodłowy z naczepą, której ładunek był przechylony na jedną ze stron i oparty w dużej mierze na belkach i plandece. Kierowca ciężarówki marki MAN na ukraińskich numerach rejestracyjnych został ukarany mandatem w wys. 500 zł oraz zakazem jazdy do momentu przywrócenia prawidłowego zabezpieczenia ładunku.

Jest to kolejny przypadek nieodpowiedniego zabezpieczenia ładunków, który mógł się skończyć dużo gorzej niż mandatem. Jakie macie podejście do zabezpieczania ładunków? Piszcie w komentarzach.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!