Pod kontrolą ZEUSa

, 8 czerwca 2008, 0:00

Firma ZEUS, oferująca oprogramowanie komputerowe do monitorowania pojazdów, wdrożyła swój autorski program Infosat w firmie Mańk Transport. W efekcie zużycie paliwa w tym przedsiębiorstwie dysponującym 24 pojazdami do transportu materiałów budowlanych na terenie Warszawy, spadło o jedną dziesiątą.
Mańk Transport wyspecjalizował się w usługach transportu materiałów budowlanych między hurtowniami i placami budów. Dlatego większość pojazdów jest wyposażonych w dźwigi samowyładowcze, tzw. HDS-y. Przejazdy w ruchu miejskim plus bardzo duże obciążenie pojazdów, sprawiają, że zużycie paliwa jest tu znacznie większe niż w u innych przewoźników drogowych.

– Rozwijamy się małymi kroczkami. Do połowy 2007 r. nie było potrzeby stosowania systemów komputerowych korzystających z technologii GPS – mówi Paweł Mańk, właściciel firmy Mańk Transport. – Wcześniej GPS-y jedynie zabezpieczały pojazdy, a nie – jak dzisiaj – monitorowały auta lub kontrolowały pracę dźwigów wyładowczych zainstalowanych na nich. Poza tym zawsze bardzo poważnym problemem było dla nas rozgraniczenie ilości paliwa zużytego na przejazd i na pracę dźwigu. Musieliśmy znaleźć rozwiązanie pozwalające monitorować oddzielnie te dwa tryby pracy pojazdu.
Przedstawiciele Mańk Transport rozmawiali z kilkoma firmami, oferującymi tego typu rozwiązania informatyczne. Były one jednak przeznaczone na ogół do monitorowania handlowców, a nie pojazdów, a systemy monitorujące poziom paliwa w zbiornikach były niedokładne. System Infosat oprócz dokładności, jest skonstruowany na potrzeby firm transportowych i logistycznych. 

W przypadku firmy Mańk oprócz monitorowania pracy żurawia, bardzo ważna była możliwość kontrolowania postoju pojazdu u określonych odbiorców lub dostawców. Ta ostatnia opcja pozwala zdobyć dowody uzasadniające egzekwowanie dodatkowych opłat za przedłużające się postoje u jednych i drugich. Umożliwia to Infosat, wysyłający alarm do dyspozytora, jeżeli pojazd stoi w miejscu rozładunku lub załadunku dłużej niż pół godziny. Każdy przedłużający się postój oznacza bowiem dla firmy transportowej straty.
Firmy ZEUS i Mańk podpisały umowę wdrożenia Infosatu w grudniu 2007 r. System zaczął działać w połowie lutego 2008 r. Od tego czasu zużycie paliwa spadło o ok. 10 proc.
Monitorowanie kierowców stanowi ważny problem psychologiczny. Sama świadomość możliwości bycia kontrolowanym powoduje, że jest się ostrożniejszym. W przypadku kierowców już to spowodowało zmniejszenie zużycia paliwa, jeszcze zanim system został wdrożony. Teraz oszczędności są jeszcze większe, a inwestycja w system wkrótce się zwróci.

 

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!