Karkas nadaje ton

, 31 lipca 2008, 0:00

Continental rozszerza działalność bieżnikowania opon do pojazdów dostawczych. Poza produkcją profili bieżnika ContiTread do bieżnikowania na zimno, Continental stosuje też bieżnikowanie na gorąco metodą CONTIRE. Profesjonalny system gospodarowania oponami pozwala osiągnąć wysoką rentowność.

Sukces opony ciężarowej zależy głównie od ekonomiki jej eksploatacji. Ta z kolei zależy od niskiego oporu toczenia i żywotności. Następnym ważnym czynnikiem rentowności opony jest jej zdatność do bieżnikowania. Im jest wyższa, tym więcej pieniędzy klient uzyska za oponę zużytą, czyli za jej karkas. „Jeśli opona jest w dobrym stanie, dzięki wysokiej jakości bieżnikowania klient może obniżyć swoje koszty eksploatacji opon o 30-40 procent” – wyjaśnia Eckhard Wilanek, Dyrektor Zarządzający Oddziału Flot i Bieżnikowania firmy Continental w Hanowerze.

Kwestią kluczową jest karkas. Jeśli jest trwały, oponę można bieżnikować do trzech razy. Ważną rolę odgrywa wysoka jakość opony i stan jej karkasu.

Tlen jest jednym z największych wrogów opony. Z czasem przenika on w części składowe opony, powoduje oksydację i w miarę starzenia się opony może prowadzić do zniszczenia karkasu”, dodaje Wilanek.

Continental nie ustaje w staraniach opóźniania normalnego procesu starzenia się opony  przy pomocy nowej, opatentowanej technologii, uodparniającej na dyfuzję. Firmie udało się też znacznie poprawić szczelność opony, co w efekcie pozytywnie wpływa na możliwość bieżnikowania.

Podczas bieżnikowania zazwyczaj udaje się zachować 85 procent pierwotnej opony. Wymianie podlega jedynie guma bieżnika. Dlatego też bieżnikowanie w znacznym stopniu przyczynia się do ochrony środowiska, jako że ogromnie obniża zużycie materiałów. Ponadto wysokiej jakości bieżnikowana opona CONTIRE praktycznie nie ustępuję nowej.

„Gwarantujemy taki sam przebieg jak w przypadku opony nowej”, twierdzi Wilanek. Poza tym skład chemiczny, głębokość i szerokość bieżnika odpowiada cechom nowej opony. Pogarsza się nieco jedynie opór toczenia, lecz nie wpływa to w sposób widoczny na popularność rynkową bieżnikowanych opon. Stanowią one obecnie 40 procent rynku opon.

Opony CONTIRE mogą też być ponownie pogłebiane, podobnie jak nowe opony. Przed taką regeneracją opona jest drobiazgowo sprawdzana pod kątem uszkodzeń. Continental zaleca, więc ponowne pogłębianie jedynie wówczas, gdy karkas jest w dobrym stanie, zużycie jest równomierne i nie stwierdza się uszkodzeń strukturalnych. Pogłębianie winno być wykonywane wyłącznie przez wyszkolonych specjalistów.

Ogólnie mówiąc, tym sposobem można uzyskać około 20-procentowe przedłużenie żywotności.

Kompetentne zarządzanie oponami stanowi dalszy przyczynek do zmniejszenia kosztów. Widać to również po tzw. „punkcie ściągnięcia”, – czyli momencie, w którym opona wymieniana jest na nową. Zgodnie z prawem, wymagana jest, co najmniej 1.6 – milimetrowa głębokość bieżnika, lecz Continental stwierdził, że opony po zdjęciu wciąż jeszcze wykazują przeciętną głębokość bieżnika 3,7 milimetrów. „Na tym właśnie polega potencjalna możliwość redukcji kosztów”, mówi Wilanek „właściwe gospodarowanie oponami pozwala na obniżenie kosztów ich eksploatacji”.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!