Niemal 100 tysięcy Polaków sprawdziło e-myto w Czechach

, 2 sierpnia 2010, 0:00

Ponad 93 tysiące polskich kierowców ciężarówek korzysta z elektronicznego systemu poboru opłat (ESP) w Czechach, generując tym samym 9 proc. wpływów czeskiego systemu (ustępują liczebnie jedynie kierowcom czeskim i słowackim). W Austrii zaś, po drogach porusza się niemal 50 tysięcy kierowców z Polski, co stanowi 6,5 proc. wpływów z ESP.


Elektroniczny system poboru opłat (ESP) dla samochodów ciężarowych powyżej 12 ton został wprowadzony w Czechach 1 stycznia 2007 roku, a w trzy lata później rozszerzony na pojazdy powyżej 3,5 ton. Obecnie korzysta z niego około 400 tysięcy kierowców, z których większość to Czesi i Słowacy. 93 proc. polskich kierowców rozlicza się tam na podstawie faktur (post-payment), a jedynie 7 proc. w systemie pre-paid. Czeski ESP wdrożony został w 9 miesięcy przez Kapsch TrafficCom z wykorzystaniem technologii DSRC.

Elektroniczny system poboru opłat dla samochodów powyżej 3,5 ton został wprowadzony w Austrii 1 stycznia 2004 roku. Po austriackich drogach porusza się około 50 tysięcy kierowców z Polski, co stanowi 6,5 proc. wpływów, i plasuje ich na czwartym miejscu za Niemcami, Austriakami i Włochami. 51 proc. polskich kierowców rozlicza się na podstawie faktur (post-payment), a 49 proc. w systemie pre-paid. Tylko w 2008 roku w austriackim ESP odnotowano 660 milionów transakcji. Także tutaj Kapsch TrafficCom wdrożył system z wykorzystaniem DSRC.

– „Kierowcy z Polski to bardzo duża grupa użytkowników e-myta w Czechach i Austrii. Można powiedzieć, że to znakomite przetarcie przed uruchomieniem podobnego systemu w Polsce, które jest planowane na 1 lipca 2011 roku,” – powiedział Michael Gschnitzer, dyrektor ds. globalnej sprzedaży Kapsch TrafficCom.

W czerwcu 2010 roku Kapsch TrafficCom został zaproszony do złożenia oferty w przetargu na zaprojektowanie, dostawę i obsługę krajowego systemu elektronicznego poboru opłat dla samochodów ciężarowych powyżej 3,5 tony na autostradach i drogach ekspresowych w Polsce. Lokalni dostawcy i podwykonawcy mogą odgrywać ważną rolę podczas wprowadzania systemu poboru opłat. Na przykład, podczas wdrażania systemu w Czechach, przynajmniej 60 proc. prac w projekcie zostało zlecone i wykonane przez lokalne firmy.

Opłaty ponoszone w wyniku obsługi wdrożonego systemu Kapsch TrafficCom są niewielkie, np. w Austrii stanowią one 9-10 proc. rocznych przychodów. Zgodnie z regulacjami Unii Europejskiej koszty operacyjne ESP nie powinny przekraczać 15 proc.

Zaledwie po 7 miesiącach działania systemu poboru opłat w Czechach, całkowita wartość zebranych opłat za przejazd drogami osiągnęła równowartość kosztów zakupu i wdrożenia systemu (112 milionów euro). Przychody wygenerowane przez system w 2007 r. były wyższe niż oczekiwano i wyniosły 224 milionów euro.

System poboru opłat drogowych Kapsch TrafficCom jest rozwiązaniem typu otwartego, dzięki czemu istnieje możliwość jego rozbudowy lub rozszerzenia o dodatkowe rozwiązania, a także objęcia nimi innych dróg lub pojazdów.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!