viaTOLL zgodnie z planem

, 6 października 2011, 14:18

Po trzech miesiącach funkcjonowania elektronicznego systemu poboru opłat, zebrał on niemal 160 milionów zł, czyli 40 proc. kwoty, której zebranie szacowano na pierwsze pół roku działania e-myta (400 mln zł). Wpływy z systemu rosną z każdym miesiącem.

W ciągu pierwszych trzech miesięcy działania, viaTOLL zebrał niemal 160 mln zł, które trafiły na konto Krajowego Funduszu Drogowego. W lipcu system zebrał około 25 mln zł, w sierpniu ponad 60 mln zł, a we wrześniu już niemal 75 mln zł. Taki trend pozwoli na osiągnięcie planowanych wpływów do KFD w założonej kwocie 400 mln zł w pół roku.

Ciekawostki w liczbach

Wzrost przychodów viaTOLL to zasługa m.in. większej od zakładanej liczby pojazdów w systemie (550 000 zamiast 470 000) oraz powrotu kierowców najcięższych pojazdów na płatne drogi.

34% spośród wszystkich rejestracji zostało dokonanych przez przewoźników spoza naszego kraju, reszta przez firmy i osoby z Polski. Po naszych drogach porusza się dość dużo starych ciężarówek i autobusów: najwięcej zarejestrowanych w systemie pojazdów spełnia normę Euro 3 (34,4%). Popularne są także ciężarówki osiągające normę Euro 2 (22 proc.) i Euro 5 (20,2 proc.). Normę Euro 4 spełnia 13,4 proc. pojazdów, Euro 1 – 4,3 proc., zaś Euro 6 – 0,1 proc.

Około 2/3 pojazdów zarejestrowanych w systemie, jest rozliczanych w ramach kont przedpłaconych (pre-pay), 30% w ramach kont z odroczoną płatnością (post-pay).

W systemie zarejestrowano najwięcej pojazdów o DMC powyżej 12 ton. Najmniej liczną grupą są tzw. pojazdy lekkie których DMC wynosi powyżej 3,5 t z przyczepą:

  • 72% – pojazdy o DMC > 12 t (z przyczepą lub bez)
  • 6% – pojazdy o DMC < 12 t, które mogą tworzyć zestaw z przyczepą o DMC > 12 t
  • 12% – pojazdy o DMC < 12 t (z przyczepą lub bez)
  • 4% – pojazdy o DMC < 3,5 t, które tworzą zestaw z przyczepą o DMC > 3,5 t
  • 6% – autobusy posiadające 10 i więcej miejsc siedzących (łącznie z kierowcą)

 

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

213.238.101.*, 11 października 2011, 7:52 0 0

No tak, jeśli viatoll notorycznie okrada przewoźnika stosując podwójne opłaty - ta sama opłata naliczana jest na jednej bramce w tym samym czasie dwa razy - a przewoźnik musi sam to zlokalizować i napisać reklamację - to jest skandal i nieudolność firmy jeśli wprowadza się jakiś produkt to powinno się go sprawdzić - przetestować a nie dopiero po wprowadzeniu usuwa się błędy - co do podwójnych opłat to firma powinna sama to usuwać natychmiast a nie po zgłoszeniu przewoźnika i jeszcze roi się wielką łaskę w rozmowie - a powinno być odwrtnie - liczby i procenty łatwo się wylicza i podaje do wiadomości publicznej ale o obieraniu niesłusznie opłat nikomu się nic nie mówi - kto to czyta prosze sprawdzić opłaty za bramkę Bielany Wrocławskie Sośnica opłata za mały zestaw pobierana dwa razy to 42,91 pln - Przewoźnik

Odpowiedz

83.5.110.*, 11 października 2011, 9:07 0 0

Mało tego co opisujesz to równiez kradnie pieniądze z konta bankowego jak masz umowe na automatyczny pobór. Z konta bankowego pieniądze sa pobrane ale na koncie VIATOLL ich nie ma.Na info odpowiadaja,że maja drobne problemy. Dla nich drobne a dla przewoźnika niestety nie.Z oddaniem też- oni maja miesiąc na reklamację a ja muszę ja napisać. Jak ktoś kradnie pieniądze to jest złodziejem i powinien odpowiadać przed sądem za kradzież.g.

Odpowiedz

83.25.200.*, 16 października 2011, 20:24 0 0

Dokładnie tak.Mi odpisali po kilku reklamacjach że oddadzą tylko nie napisali kiedy !!!

Odpowiedz

77.65.84.*, 19 października 2011, 13:46 0 0

Faktycznie problem jest, ale z drugiej strony pomału oddają pieniądze. Szkoda, że trzeba być upierdliwym, by się dowiedzieć kiedy. W sumie szkoda, że taki przykry błąd wkradł się w system. Podejrzewam, ze to wina pośpiechu urzędników Tuska, którzy niezbyt dobrze przygotowali się do wdrożenia systemu, a jednocześnie chcieli go wprowadzić szybko (w wakacje, to akurat ma sens).

Odpowiedz