Scania – inwestycje i plany na przyszłość

, 30 października 2012, 16:06

Scania zakłada produkcję 150 000 pojazdów rocznie i dalszą ekspansję usług serwisowych. Swoje plany opiera na polepszeniu sytuacji ekonomicznej w Europie oraz na dalszym wzroście nowych rynków. Na temat przyszłości firmy wypowiedział się jej generalny Scania Martin Lundstedt.

Perspektywy rozwojowe marki Scania

Martin Lundstedt - ScaniaDyrektor generalny Scania, Martin Lundstedt, zdradził plany na rozwój marki w czasie firmowego Dnia Rynków Kapitałowych w Södertälje (26 września 2012 r.). Jego zdaniem mimo gorszej koniunktury na rynku, firmie nadal opłaca się inwestować w badania:

– „Zapotrzebowanie na środki transportu zależy od wzrostu gospodarczego. Na wielu naszych rynkach prognozy nie są zbyt pomyślne w krótkim okresie, ale w dłuższym dobra koniunktura powróci. Dlatego nadal inwestujemy w badania i rozwój oraz zwiększanie potencjału produkcyjnego i sieć serwisową. Polepszając nasze zrozumienie działania systemów logistycznych, niezależnie od tego czy chodzi o wydobycie złóż czy handel detaliczny, możemy tak wyposażyć nasze produkty i udoskonalić serwis, aby doprowadzić do zmniejszenia kosztów transportu. To z kolei będzie miało pozytywny wpływ na zysk naszego klienta. Rzecz polega na wykorzystywaniu wiedzy o zadaniach transportowych nabywcy, aby mu pomagać. Na dostarczaniu mu właściwej obsługi przez cały okres eksploatacji pojazdów i umożliwieniu używania ich w sposób optymalny dla rentowności i ograniczenia wpływu na środowisko” – powiedział Lundstedt.

W swojej wypowiedzi dyrektor zaznaczył, że duże znaczenie dla firmy mają projekty ekologiczne. Nawiązał do pakietu Ecolution by Scania, wprowadzonego na europejskie rynki, w którym Scania wspólnie z klientem wyznacza cele dotyczące oczekiwanego zużycia paliwa. Pojazdy są tak wyposażone, a serwis tak ukierunkowany, aby maksymalnie obniżyć zapotrzebowanie na paliwo. Częścią pakietu jest szkolenie kierowców, rozciągnięte o późniejszy kontakt z trenerem.

Scania wypatruje swoich szans we wzrastającym zapotrzebowaniu na wysoce efektywne pojazdy na rynkach całego świata. Rosnące rynki, takie jak Chiny przeobrażają się na olbrzymią skalę. Według raportu Banku Światowego w 2010 r. koszty logistyki w Chinach wynosiły blisko 20% krajowego PKB. W Europie było to mniej niż 10%.

Podczas Dnia Rynków Kapitałowych przemówił również Jan Ytterberg, dyrektor finansowy Scania. Podkreślił, że w scenariuszu wzrostu firma narzuca sobie ścisłe reguły postępowania, aby zachować pełną elastyczność w obliczu zmian popytu. Podkreślił, że w przeszłości Scania radziła sobie z nagłymi spadkami zamówień i potrafiła wypracować zysk:

– „Zwiększamy powierzchnię produkcyjną na bazie istniejących fabryk i zachowujemy pewną liczbę pracowników na umowach czasowych. Możemy więc działać elastycznie. Wzrost sprzedaży usług związanych z produktem również pomaga nam utrzymać zyskowność w całym cyklu ekonomicznym” – powiedział Ytterberg.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!