Fomar – wczoraj Polska, dzisiaj Europa

, 3 kwietnia 2009, 0:00

Przez wiele lat Fomar postrzegany był jako typowo polska firma nie tylko pod względem sposobu zarządzania ale też profilu produkcyjnego – firma produkowała tylko okładziny montowane w samochodach produkcji polskiej i tzw. bloku wschodniego.

Pierwszą z dużych zmian przeprowadzanych w firmie był zakup licencji u jednego z zachodnioeuropejskich potentatów w branży – firmy Textar – na wyposażenie nowej siedziby fabryki i na nowe mieszanki. Następne zmiany to zakończenie produkcji okładzin azbestowych (Fomar był jednym z pierwszych w branży motoryzacyjnej w Polsce, który zaprzestał używać azbestu w swoich wyrobach) i certyfikowanie procesu produkcji według normy ISO9001.

Kolejną zmianą było zakończenie produkcji okładzin sprzęgłowych – firma postanowiła skoncentrować się wyłącznie na produkcji okładzin hamulcowych.

Już w tamtych latach firma mogła pochwalić się dostawami na pierwsze wyposażenie do czołowych polskich fabryk samochodów zarówno osobowych jak i ciężarowych. Ale cały czas były to tylko polskie fabryki.

W latach dziewięćdziesiątych zaczęła się ścisła współpraca Fomaru z Europą Zachodnią, a dokładniej z Danią – firma została sprywatyzowana przez czołowego skandynawskiego producenta okładzin ciernych – A/S Roulunds Fabriker. Firma zaczęła funkcjonować według standardów obowiązujących w Skandynawii. Czas ten był przełomowym w historii Fomar-u – w ciągu kilku miesięcy oferta firmy zwiększyła się o ponad osiemset pozycji klocków hamulcowych i szczęk do samochodów osobowych i około tysiąc pozycji okładzin hamulcowych bębnowych do samochodów użytkowych. W krótkim czasie wdrożono kilkanaście wysokiej jakości nowych mieszanek używanych do produkcji okładzin, zainstalowano nowe linie produkcyjne.

Efektem tych działań było przeniesienie całej produkcji okładzin dla europejskiej części koncernu do Polski. Fomar zaczął wówczas dostarczać wyroby nie tylko do innych firm należących do grupy Roulunds ale również na niezależne rynki Europy Zachodniej. Fomar rozpoczął również współpracę z czołowymi europejskimi producentami osi i pojazdów dostarczając do tych firm okładziny na tzw. pierwszy montaż. Było to potwierdzeniem wysokiej jakości wyrobów firmy.

Kolejnym ważnym momentem był rok 2004 – akcje firmy przejął duński potentat branży motoryzacyjnej A/S Borg Automotive z Silkeborgu – największy w Europie Zachodniej niezależny dostawca regenerowanych alternatorów i rozruszników na rynek aftermarketowy.
Pozyskanie nowego akcjonariusza pozwoliło Fomar Borg Automotive na dalszy rozwój i modernizację linii produkcyjnych i laboratoriów badawczych. Współpraca wewnątrz grupy zaowocowała zdobyciem kolejnych rynków, również pozaeuropejskich – Azja, Afryka.

Rozpoczęto współpracę z kolejnymi czołowymi europejskimi producentami samochodów, głównie w Skandynawii.

Dodatkowo w ofercie firmy pojawiły się produkty marki Lucas (rozruszniki i alternatory).

W chwili obecnej Fomar Borg Automotive oferuje ponad osiemset referencji klocków hamulcowych do samochodów osobowych, dwieście referencji szczęk, pięćdziesiąt referencji klocków do samochodów użytkowych i około dwóch tysięcy referencji okładzin hamulcowych bębnowych do samochodów użytkowych produkowanych zarówno w wersji wierconej jak i niewierconej, których sprzedaż odbywa się na większości rynków europejskich zarówno pod marką Fomar Friction, jak również pod popularnymi markami własnymi klientów firmy.

Bezpieczeństwo klientów jest nadrzędnym celem działalności firmy, dlatego Fomar Borg Automotive – zgodnie ze skandynawskim duchem – kładzie duży nacisk na wysoką jakość produkowanych wyrobów. Jakość wyrobów Fomar sprzedawanych na rynku aftermarketowym jest taka sama jak jakość okładzin używanych do tzw. pierwszego montażu. Kluczem do osiągniętego sukcesu jest użycie najwyższej jakości mieszanek w skład których wchodzi wiele wysokiej klasy komponentów oraz wdrożenie najlepszego procesu technologicznego. Stosowanie szerokiej gamy mieszanek ciernych do produkcji klocków, szczęk jak i bębnowych okładzin ciernych pozwala na precyzyjny dobór charakterystyki technicznej do konkretnego pojazdu. Wieloletnie doświadczenie firmy Fomar pozwala na umiejętny dobór wysokiej jakości składników mieszanki ciernej decydujących o jakości i właściwościach eksploatacyjnych materiału ciernego. Precyzja i dbałość o każdy szczegół, bezkompromisowe podejście do jakości i bezpieczeństwa użytkowników to bardzo ważne elementy know-how obowiązującego w Fomar od wielu lat.

Proces produkcyjny kontrolowany jest na każdym etapie przy pomocy nowoczesnych maszyn wyposażonych w specjalistyczne oprogramowanie. Przykładem może być proces prasowania okładziny w warunkach zmiennej temperatury i ciśnienia, które są na bieżąco monitorowane przez komputer.

Fomar Borg Automotive cały czas uaktualnia swoją ofertę dostosowując ją do potrzeb klientów i standardów europejskich – stąd duża ilość uruchamianych nowych referencji, czy też dodawanie nitów do kompletów okładzin gratis. Ostatnią nowością jest linia PRO – klocki hamulcowe do samochodów użytkowych sprzedawane z kompletnym zestawem akcesoriów.

Należy również podkreślić, że wszystkie produkowane przez Fomar Borg Automotive wyroby są produktami przyjaznymi środowisku, a proces produkcji spełnia wszystkie wymagania określone przez normy ISO 9001, ISO 14001, GOST i ISO/TS 16949 (ten certyfikat jest w trakcie wdrażania).

Dzisiejsza firma Fomar Borg Automotive, wchodząca w skład grupy Borg Automotive to długoletnia tradycja oraz gwarancja skandynawskiej jakości i bezpieczeństwa. Nowy zarząd i tzw. Management Team pozyskano z najbardziej znanych na świecie korporacji z branży motoryzacyjnej. Dynamiczny i doświadczony międzynarodowy zespół gwarantuje szybkość reakcji i obsługę klienta na najwyższym poziomie.

Wierzę w dalszy dynamiczny rozwój grupy Borg Automotive” – mówi Jarek Sojewski – dyrektor Sprzedaży Fomar Borg Automotive i dodaje: „Po jedenastu latach pracy w Tenneco i doświadczeniach związanych z marką Monroe widzę, że praca według modelu skandynawskiego może być bardzo satysfakcjonująca, ale także zaskakująca. Paradoksalnie klienci zachodni nie obciążeni znajomością historii Fomaru patrzą tylko na jakość naszych wyrobów i składają dalsze zamówienia; w Polsce i niektórych krajach bloku wschodniego borykamy się z mentalnością – niektórzy wolą nabyć wyprodukowany przez nas klocek zapakowany w pudełko znanej marki i zapłacić 30 – 50% więcej. Ale bardzo ich szanujemy – przecież to w końcu także nasi klienci”.

Przygotowała firma Fomar.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

62.21.29.*, 3 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Chyba naprawde nie maja sie juz czym pochwalic, co chwile to samo historia historia.

Odpowiedz

83.24.206.*, 3 kwietnia 2009, 0:00 0 0

A to że sprzedają produkty Lucasa??

Odpowiedz

62.21.29.*, 3 kwietnia 2009, 0:00 0 0

To Borg Robi cos pod nazwą Lucas electric. Nie slychac o zadnych inwestycjach w ich firmie juz od wielu lat.

Odpowiedz

83.24.206.*, 3 kwietnia 2009, 0:00 0 0

no coż. może ktoś z Fomaru się wypowie na tym forum...

Odpowiedz

62.21.29.*, 3 kwietnia 2009, 0:00 0 0

No u nas jest super!!! Wszystko najlepsze. !!!!!!! Kupujcie

Odpowiedz

83.24.206.*, 3 kwietnia 2009, 0:00 0 0

;))))
nie spodziewałem się takiej szybkiej reakcji ;)

Odpowiedz

83.24.206.*, 3 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Wczoraj Polska, dzisiaj Europa, aż strach pomyśleć co będzie jutro :)))

Odpowiedz

62.21.29.*, 3 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Może poza globem? :-)

Odpowiedz

83.5.174.*, 4 kwietnia 2009, 0:00 0 0

To prawda, że firma ta niewiele robiła aby zmienić swoją pozycję.
Ale myślę, że jeszcze się zdziwicie.
W tej firmie zachodzą teraz bardzo duże pozytywne zmiany.

Odpowiedz

83.24.217.*, 6 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Ma rację Pan Jarek co do mentalności polskich klientów. Wielu rzeczywiście kupuje---opakowanie.Osobiście wolę klocki Fomar w opakowaniu Fomar niż chińszczyznę w opakowaniu znanego zachodniego producenta lub brendu dystrybutora.

Odpowiedz

62.21.29.*, 6 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Za jakość trzeba płacić to jest chyba oczywiste dla wszystkich. Dlatego albo Textar, Jurid albo z Polskich Lumag.

Odpowiedz

83.24.217.*, 6 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Ale wygląda że Twój polski fawory raczej cienko przędzie.Nigdzie ich nie widac , ani się o nich nie pisze:-((- raczej- pomimo wysokich cen klocków nie zarabiają na reklamę, a to oznacza słaby obrót- prawda?

Odpowiedz

89.171.116.*, 6 kwietnia 2009, 0:00 0 0

a czy wiecie gdzie Textar badz Jurid produkuje? nie tylko w swoich fabrykach.....

Odpowiedz

89.171.116.*, 6 kwietnia 2009, 0:00 0 0

a może stosowali inną formę reklamy? Nie wszyscy muszą się od razu reklamować w mediach.

Odpowiedz

83.15.233.*, 7 kwietnia 2009, 0:00 0 0

A czy ktoś widział Fomar na liście najbardziej innowacyjnych firm?
Inni polscy producenci klocków tam są;

Odpowiedz

83.24.208.*, 7 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Daj im trochę czasu;-)) Myśle że nowy zarząd i dobra technologia będą w stanie przełamać postkomunistyczna mentalność
Sales- jesli nie pokazują się w mediach to gdzie- u tych którzy ich i tak kupują?- wybacz ale z założenia marketing ma pomagac w zdobywaniu nowych klientów i promowaniu marki a nie tylko utrzymaniu starych.Przy takich założeniach za 5 lat to Fomar bbędzie Waszym faworytem a Lumag będzie się borykał z zastałą mentalnością bo wszyscy młodsi klienci po prostu nie będą ich znali . Zwłaszcza że poza tymi dwoma nie brak innych chętnych do wzięcia swojego kawałka tortu

Odpowiedz

127.255.255.*, 7 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Jesli chodzi oreklame to produkty, ktore sie dobrze sprzedajanie potrzebuja reklamy. najczesciej reklamuje sie produkty, ktorych jest ciezko sie pozbyc.
przykladem moze byc Ferrari i Ford, czy ktos widzial kiedys reklame Ferrari?

Odpowiedz

83.24.208.*, 7 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Jesli porównujesz Lumag do Ferrari- to lepiej od razu spuść powietrze z kół ,żeby ktoś Ci tego nie zrobił:-)))),
I nie mów że Ferrari się nie reklamuje - każdy wyścig to dla nich kosztowna reklama.
a jeśli porównujesz ceny - to policz też ile rocznie sprzedaje się Ferrari a ile fordów i czego używa większosć kierowców.Przy tych cenach gdyby Ferrari włożyło nawet majątek w reklamę to sprzedaż nie bardzo im wzrośnie nie sądzisz? Analogię możesz zastosować dalej......

Odpowiedz

82.82.228.*, 7 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Podalem zly przyklad zamiast Ferrari powinienem wskazac Bentleya, Aston Martina albo Lamborghini.

Odpowiedz

82.82.228.*, 7 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Podoba misie zwlaszcza to zdanie!!
"niektórzy wolą nabyć wyprodukowany przez nas klocek zapakowany w pudełko znanej marki i zapłacić 30 ? 50% więcej. Ale bardzo ich szanujemy ? przecież to w końcu także nasi klienci?.
nic dodac nic ujac

Odpowiedz

77.115.115.*, 9 kwietnia 2009, 0:00 0 0

od dwóch lat montuje klocki fomara i wszystko jest ok

Odpowiedz

77.112.98.*, 16 kwietnia 2009, 0:00 0 0

Ludzie ...Opowiadacie głupoty. Reklama kosztuje!Gdyby Fomar rozdawał pieniądze na prawo i lewo to cena tych klocków byłaby inna. Jakby nie było to jest Polska fabryka. Mieszkam w Markach i od zawsze kupowałem klocki Fomaru. Niemcy bronią swojej gospodarki. Textar produkuje w Chinach, Turcji, Malezji , a naiwni klienci kupują ich klocki bo myślą że to I liga. Dlaczego my nie potrafimy tego zrobić. Jeśli nie będziemy promować naszych krajowych fabryk z polskimi pracownikami, to tylko pogrążymy naszą gospodarkę i damy mozliwość zalania nas tanim Chińskim chłamem
Pozdro....

Odpowiedz

79.191.27.*, 19 maja 2009, 0:00 0 0

wszystko jest ładnie ale tylko w reklamie tacy jak Fomar współpracują z innymi producentami nawet chińskimi czy Torstarem potem się....nie będę pisał co i jak

Odpowiedz

85.221.162.*, 19 lipca 2009, 0:00 0 0

napisz, jakoś bedziemy musieli to przełknąć

Odpowiedz

88.220.68.*, 24 lipca 2009, 0:00 0 0

Dzisiaj kupiłem klocki Fomaru , jutro je założę i sam na własnej skórze przekonam się ile są warte. Od kilku dni czytam róże fora na temat klocków. Każdy licytuje się jakie to klocki wsadził - im droższe tym lepsze - sądzi, ale przecież większość z nas nie jeździ sportowo i nie musi mieć wyczynowych klocków. Chciałbym chociaż raz przeczytać komunikatywny i obiektywny opis sprawowania się kloców fomaru na własnym doświadczeniu posiadacza tego produktu.

Odpowiedz