Skuteczność Gorzowskiego WITD

Krzysztof Pawlak, 19 maja 2017, 12:07

Pisaliśmy już o swoistym trendzie na stosowanie Emulatorów AdBlue, a także o konsekwencjach wynikających z tego typu działań. Artykuł zadziałał niczym zła przepowiednia. Nie zdążyło upłynąć zbyt wiele wody w rzece, a efekty pracy WITD z Gorzowa Wielkopolskiego przeszły najśmielsze oczekiwania.

Działanie systemu z roztworem AdBlue

W przeciągu pięciu miesięcy pracy, przy wykonywaniu rutynowych kontroli Gorzowskie WITD ujawniło 43 przypadki zainstalowania w pojazdach zarejestrowanych poza granicami kraju tzw. emulatora AdBlue. Urządzenie to emuluje pracę układu SCR AdBlue i tym samym wyłącza jego działanie, wysyła do komputera ECU silnika komunikaty o w pełni sprawnym i działającym układzie SCR AdBlue.

Podczas diagnostyki wszystkie widoczne parametry pracy układu są takie jak w pojeździe ze sprawnym układem. Zastosowanie emulatora wyłącza pracę wszystkich elementów systemu, min. pompy systemu, czujnika temperatury, czujnika NOX, czujnika ciśnienia. Stosowanie emulatora powoduje, iż pojazd nie spełnia norm ekologicznych przewidzianych przez producenta pojazdu, a zatem znacząco przyczynia się do degradacji środowiska naturalnego.

Wszyscy kierowcy pojazdów w których zainstalowano ww. urządzenia zostali ukarani mandatami karnymi, zatrzymano dowody rejestracyjne samochodów, a emulatory zostały zdemontowane.

Ukarani nie tylko za AdBlue

12 maja na lubuskim odcinku autostrady A2 inspektorzy przeprowadzili kontrolę przewozu drogowego wykonywanego przez przewoźnika litewskiego w ramach międzynarodowego transportu drogowego rzeczy z Belgii do Estonii. W wyniku analizy zapisów tachografu stwierdzono liczne naruszenia przepisów socjalnych, w związku z czym kierowcę ukarano mandatami karnymi, natomiast wobec przewoźnika drogowego wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 7750 złotych.

Trzy dni później, również na lubuskim odcinku autostrady A2 inspektorzy zatrzymali do kontroli pojazd członowy, którym przewoźnik łotewski wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy z Belgii na Litwę. Podczas wstępnego badania trzeźwości tester zasygnalizował, że w powietrzu wydychanym przez kierowcę występuje alkohol. W związku z tym przeprowadzono badanie dowodowe, które wykazało 0,76 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu tj. ponad 1,5 promila. Kierowca ten został przekazany do dyspozycji Policji.

Ponadto podczas kontroli stanu technicznego obu tych pojazdów stwierdzono zainstalowane w nich nielegalne urządzenie służące do symulowania prawidłowej pracy układu emisji spalin, podczas gdy układ spalin w rzeczywistości nie pracował prawidłowo, tzw. emulator Ad Blue. W związku z tym, zatrzymano dowody rejestracyjne obu tych pojazdów.

Gorzowski Inspektorat Transportu Drogowego jest nie tylko przykładem ale raczej formą zapowiedzi walki ITD w całym kraju z masowo instalowanymi emulatorami AdBlue, które przyczyniają się do degradacji środowiska. Plaga stosowanych emulatorów jest wyraźnym sygnałem dla producentów tych systemów aby poprawili jakość urządzeń. Bardzo częste awarie są najczęstszym powodem do zastosowania tego typu nielegalnego rozwiązania. Według krążących opinii kierowców ciężarówek układ SCR poprzez swoją awaryjność jest bardzo drogim urządzeniem w eksploatacji oraz czasochłonnym z racji swojej niskiej wytrzymałości.

Komentarze

Brak komentarzy