Jak duży jest niedobór kierowców zawodowych w Europie?

, 11 marca 2021, 12:16

IRU to światowa organizacja przewoźników, często wykonująca badania rynku transportowego. W jej najnowszym raporcie znalazły się szacunki dotyczące tego, ilu kierowców brakuje obecnie w europejskich firmach transportowych. Badanie przeprowadzono m.in. wśród polskich przewoźników.

Zapotrzebowanie na kierowców zawodowych będzie rosło

W badaniu wzięło udział prawie 800 firm transportowych z 23 krajów. Podstawowe wnioski są zgodne z tym, czego każdy uczestnik branży się domyśla – na rynku brakuje kierowców. Co jednak ciekawe, niedobór ten zmniejszył się w porównaniu do przedpandemicznego roku 2019.

IRU szacuje obecny niedobór kierowców zawodowych w Europie na 17%. Jest to wynik o 7% lepszy niż zbadany w 2019 r. Jeszcze niższy wskaźnik odnotowano w niektórych okresach roku 2020, ale wówczas na wyniki miała wpływ niestabilna sytuacja rynku, w tym ograniczanie działalności przez wiele firm transportowych, związane z pandemią.

Europa nie jest jedynym kontynentem borykającym się z brakiem rąk do pracy w transporcie kołowym. IRU szacuje, że w Azji niedobór kierowców wynosi obecnie aż 20%, przy czym statystyki te zaniżane są przez Chiny, gdzie niedobór jest najmniejszy – tylko 4%.

Niedobór kierowców – demograficzna bomba zegarowa

Autorzy badania zwracają uwagę na to, że wszelkie przeprowadzane w branży działania, których celem ma być przyciągnięcie młodych osób oraz kobiet do zawodu kierowcy nie odnoszą znaczących rezultatów. W porównaniu do 2019 r. odsetek kobiet-kierowców jest obecnie na niższym poziomie. Stanowią one zaledwie 2% wszystkich kierowców ciężarówek. Spada także odsetek kierowców poniżej 25 roku życia – to dane nie tylko dla Europy, ale także Azji i Ameryki. Tę tendencję w branży transportowej, autorzy raportu określają mianem „demograficznej bomby zegarowej”. Organizacja IRU ponownie wezwała rządy krajów do obniżenia limitu wieku dla kierowców ciężarówek, co jej zdaniem jest kluczem do przyciągnięcia młodszej siły roboczej. Podkreślono, że w czasie pandemii bezrobocie wzrosło szczególnie wśród najmłodszych pracowników. Mimo to nie zaobserwowano znaczącej migracji pracowników z innych branż do branży transportowej. Obecnie średnia wieku wśród kierowców zawodowych to ok. 50 lat.

– Ponieważ w niektórych krajach bezrobocie wśród młodzieży przekracza 30%, przyciągnięcie młodych ludzi do sektora powinno być proste. Jednak minimalny wiek kierowców zawodowych w wielu miejscach to 21 lat lub więcej, co stwarza dużą lukę między ukończeniem szkoły a możliwością zasiadania za kierownicą. – czytamy w raporcie.

Problem jest jednak nieco głębszy, gdyż wiele firm transportowych nie chce zatrudniać młodych kierowców, nie posiadających doświadczenia. W Europie wciąż funkcjonuje niewiele przedsiębiorstw z branży TSL, które biorą na siebie trud przeszkolenia kierowców, którzy dopiero odebrali uprawnienia, do pierwszej pracy w transporcie. Na niektórych rynkach, w tym w Polsce powstały nawet fundacje, oferujące kierowcom nieodpłatnie tego typu przeszkolenie. Obecnie taka działalność to jednak kropla w morzu potrzeb.

Młodzi ludzie nie garną się zatem do branży transportowej, w której już na początku drogi wymaga się od nich doświadczenia zawodowego. Sytuacji nie poprawiają także coraz trudniejsze warunki pracy (korki na granicach, obowiązkowe testy na COVID i problemy formalne w transporcie międzynarodowym) spowodowane przez pandemię i Brexit.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

as2312, 16 marca 2021, 8:40 1 0

Ekologia w wydaniu EU...zniszczyc przemysl i rolnictwo w wiekszosci krajow europy zeby potem zawalic drogi setkami tysiecy tirow ktore mialy by wozic towar z jednego konca europy do drugiego. Jeszcze ok 20lat temu wieprzowina od rolnika do konsumenta robila gora kilkadziesiat km...teraz robia tysiace km. Gdzie tu ta ekologia ? Juz nie mowiac o jakosci tego miesa z zachodu..o ile mozna to w ogole nazwac miesem

Odpowiedz