Zagrożona pozycja polskiego transportu w Europie. Sektor apeluje o pilne odblokowanie procedur kadrowych.

24 sierpnia 2026, 8:35

Przedsiębiorstwa z sektora przewozowego w Polsce zmagają się z pogłębiającym się kryzysem braku kierowców zawodowych, co bezpośrednio ogranicza możliwości operacyjne branży. Jak wynika ze stanowiska organizacji Transport i Logistyka Polska (TLP), nierozwiązany problem niedoboru pracowników w połączeniu z przestojami legislacyjnymi oraz przewlekłymi procedurami administracyjnymi może prowadzić do osłabienia pozycji Polski jako lidera przewozów drogowych w Unii Europejskiej.

Rozszerzający się deficyt pracowników i straty dla gospodarki

Niedobór kadrowy w transporcie drogowym, zwłaszcza w przewozach międzynarodowych, przybrał charakter trwały i strukturalny. Z perspektywy firm przewozowych braki zawodowych kierowców nie stanowią jedynie wyzwania statystycznego, lecz przekładają się bezpośrednio na unieruchomienie floty pojazdów, trudności w realizowaniu zaciągniętych zobowiązań kontraktowych oraz wygenerowanie dodatkowych kosztów operacyjnych. Przedsiębiorcy ponoszą koszty związane z przestojami, narażają się na kary umowne, a w konsekwencji ryzykują utratę kluczowych kontrahentów.

Sytuacja jest szczególnie wrażliwa ze względu na rolę, jaką Polska odgrywa na europejskim rynku przewozów towarowych i usług transgranicznych. Utrzymujący się deficyt kadr oraz brak sprawnego dostępu do wykwalifikowanych pracowników z zagranicy stopniowo obniżają konkurencyjność polskich podmiotów na tle pozostałych krajów Unii Europejskiej.

Braki w aktach wykonawczych i propozycja rozwiązań TLP

Ustawa z dnia 20 marca 2025 roku o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom przewidywała stworzenie oficjalnego wykazu zawodów deficytowych, który miał umożliwić elastyczne reagowanie na luki rynkowe. Przepis ten pozostaje jednak w praktyce bezużyteczny, ponieważ odpowiednie rozporządzenie wykonawcze do tej pory nie zostało wydane. Dodatkowo prace nad jego projektem, zapoczątkowane na początku 2026 roku, uległy wstrzymaniu.

W reakcji na zaistniałą sytuację organizacja Transport i Logistyka Polska przedstawiła swoje stanowisko w ramach konsultacji projektu ustawy UD396, skierowane do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zaproponowano dwa warianty modyfikacji istniejących regulacji. Pierwszy z nich zakłada wprowadzenie obowiązkowego wydania wykazu zawodów z niedoborem kadr w drodze rozporządzenia ministra właściwego do spraw pracy, sporządzanego w porozumieniu z resortami gospodarki oraz spraw wewnętrznych. Drugi wariant przewiduje utworzenie osobnego zestawienia zawodów deficytowych dedykowanego pracownikom świadczącym usługi transgraniczne. W tym przypadku proces legislacyjny miałby uwzględniać nie tylko ogólne zapotrzebowanie rynku pracy, ale także kwestie bezpieczeństwa dostaw i zachowania ciągłości usług logistycznych.

Procedury legalizacyjne jako bariera dla floty

Kolejnym kluczowym problemem wskazywanym przez branżę jest długotrwały czas oczekiwania na dopełnienie procedur związanych z legalizacją pracy i pobytu obcokrajowców. W sektorze transportu międzynarodowego samo złożenie wniosku nie uprawnia pracownika do wykonywania obowiązków zawodowych, a brak odpowiedniego dokumentu pobytowego uniemożliwia przekraczanie granic strefy Schengen. W rezultacie kierowcy oczekują na decyzje administracyjne, podczas gdy ciężarówki pozostają wyłączone z użytku, generując dla przedsiębiorstw bezpośrednie straty finansowe.

Rozwiązaniem tego problemu, zdaniem TLP, mogłoby być rozszerzenie kryteriów kwalifikacji przedsiębiorstw do wykazu podmiotów o strategicznym znaczeniu dla gospodarki narodowej. Do grupy tej mogłyby dołączyć firmy wykonujące krajowy lub międzynarodowy transport drogowy rzeczy bądź osób, jeżeli zatrudniają średniorocznie co najmniej 250 pracowników oraz wywierają istotny wpływ na stabilność łańcuchów dostaw i bezpieczeństwo transportowe kraju. Wpisanie na tę listę gwarantowałoby stosowanie przyspieszonej ścieżki rozpatrywania wniosków o legalizację pracy i pobytu zagranicznych kierowców.

Zagrożenie dla konkurencyjności sektora

Brak stanowczych działań ze strony organów państwowych może doprowadzić do dalszej eskalacji problemu, skłaniając część firm do ograniczenia skali działalności lub przeniesienia kapitału i floty poza granice Polski. Maciej Wroński, prezes Transport i Logistyka Polska, podkreśla, że istnienie niedoboru kadr w transporcie jest faktem bezdyskusyjnym, a priorytetem powinno być stwarzanie narzędzi umożliwiających przedsiębiorcom sprawne reagowanie na ten deficyt. Wskazuje on, że w skali makroekonomicznej skutki długotrwałych procedur odczuje cała krajowa branża transportowa poprzez osłabienie jej rynkowej pozycji. TLP zadeklarowała wolę dalszego aktywnego uczestnictwa w procesie stanowienia prawa oraz zaapelowała o pilne przyjęcie rozwiązań prawnych dopasowanych do potrzeb przewoźników.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!